Reklama

Justyna Steczkowska to wokalistka, która nieustannie budzi ogromne emocje. Zwłaszcza że w 2025 roku reprezentowała Polskę w finale Eurowizji. Utwór „Gaja”, który przygotowała na konkurs, szybko zdobył sympatię widzów. Choć ostatecznie artystka nie zajęła wysokiego miejsca, bo zakończyła udział dopiero na 14. pozycji, to w Polsce przywitano ją bardzo pozytywnie. Fani uznali, że została potraktowana niesprawiedliwie.

Uczestnik „The Floor” wytatuował sobie wizerunek Justyny Steczkowskiej

Fani Justyny Steczkowskiej są wszędzie, o czym przekonali się widzowie nowego sezonu „The Floor”. Jeden z uczestników, którzy pojawili się przed kamerami, postanowił pochwalić się wyjątkową pamiątką związaną z wokalistką. Pokazał ją w trakcie emisji odcinka produkcji. Uczestnik „The Floor” pochwalił się tatuażem z wizerunkiem Justyny Steczkowskiej w show. Zdobienie przedstawia szczególny moment, gdy wokalistka wisiała nad sceną podczas finałowego wykonania „Gai” w trakcie Eurowizji. Okazało się, że Justyna Steczkowska dowiedziała się o tym wyczynie.

Warto przypomnieć, że niedawno znów było głośno o naszej reprezentantce eurowizyjnej. W lutym Justyna Steczkowska nazwała Edytę Górniak „specyficzną” i się zaczęło.

Reakcja Justyny Steczkowskiej na tatuaż uczestnika „The Floor”

Po emisji fragmentu odcinka „The Floor” wieści o tatuażu uczestnika szybko się rozeszły i dotarły do samej Justyny Steczkowskiej. Wokalistka postanowiła zabrać głos i skomentowała gest swojego fana. Zapowiedziała, że będzie trzymała za niego kciuki i poprosiła, by pozdrowił prowadzącego show, Mikołaja Roznerskiego.

Kochany Jakubie, trzymam za ciebie kciuki w programie. Wygrywaj, a przede wszystkim — baw się dobrze i pozdrów mojego kolegę, Mikołaja Roznerskiego
przekazała.

Przypominamy, że program „The Floor” to nowość w ofercie TVN. Produkcja zadebiutowała na antenie w ubiegłym roku. Prowadzącym jest Mikołaj Roznerski, który przyznał, że praca przy tym show jest prawdziwym wyzwaniem.

Największym wyzwaniem jest dla mnie ogarnięcie tej całej machiny. Wszystko musi się odpowiednio zgrać, żeby nic mnie nie rozproszyło, abym mógł jeszcze swobodnie i spontanicznie rozmawiać z uczestnikami, (...) informować ich o zasadach, które dotyczą gry. Tutaj każdy musi porządnie znać te zasady. (...) Jest (przyp. red. - ogromne) tempo i tym tempem nagrywamy 12 odcinków w trzy dni
mówił na łamach Plejady.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama