Reklama

Nowa edycja „Hotelu Paradise” zapowiada się naprawdę gorąco. Wśród uczestników, którzy już teraz zwracają na siebie uwagę widzów, są Mateusz Kryk z Torunia i Dominika Leśniewska z Poznania. Choć różnią się temperamentem, łączy ich jedno: oboje wchodzą do programu z mocnym charakterem i jasno określonymi oczekiwaniami wobec potencjalnych partnerów.

Oto pierwsze nazwiska nowego sezonu "Hotelu Paradise"

Mateusz Kryk

Mateusz ma 25 lat i jak sam podkreśla urodził się 14 lutego, ale nie wierzy, że to przypadek. Flirt ma we krwi i od zawsze był otoczony kobietami. Jest typem pewnego siebie lowelasa, który wie, jak rozmawiać, słuchać i sprawić, by druga osoba poczuła się ważna. Z natury pogodny i pozytywnie nastawiony do życia, w głębi serca jest jednak wojownikiem. Uwielbia rywalizację i nie ukrywa, że walka o zwycięstwo sprawia mu satysfakcję.

W jego życiu w ostatnim czasie sporo się zmieniło. Po rocznej podróży po USA i Meksyku wrócił do Polski z nowym podejściem i odważnymi decyzjami. Porzucił studia na AWF-ie, by postawić na rozwój osobisty i życie na własnych zasadach. Dziś zajmuje się SEO i pomaga w rodzinnej firmie ogrodniczej. Poza tym jest miłośnikiem piłki nożnej, sportów ekstremalnych i sztuk walki, co sugeruje, że w programie może być jednym z najbardziej aktywnych i nieustępliwych graczy.

Mateusz ma za sobą ośmioletni związek. Po rozstaniu pozwolił sobie na czas romansów i "szaleństw", ale dziś twierdzi, że jest gotowy na coś poważniejszego. Szuka kobiety ambitnej, z charakterem, która ma własne zdanie i potrafi go zaintrygować. Wspomina też o latynoskim typie urody i nietrudno się domyślić, że w "Hotelu Paradise" może szybko znaleźć kilka kandydatek.

Mateusz "Hotel Paradise"
materiały prasowe
Mateusz "Hotel Paradise"
materiały prasowe

Dominika Leśniewska

Dominika ma 22 lata i jest prawdziwą kobietą-petardą. Nie boi się ryzyka, działa spontanicznie i chętnie wchodzi w nowe wyzwania. W życiu celuje wysoko i otwarcie przyznaje, że zawsze stawia siebie na pierwszym miejscu - nawet jeśli komuś się to nie spodoba. Jednocześnie ma wrodzony luz i bezkonfliktowy charakter, dzięki czemu potrafi zjednać sobie ludzi i świetnie odnajduje się w towarzystwie.

Dominika pracuje w branży beauty jako makijażystka ślubna, a wolny czas spędza na siłowni. Coraz poważniej myśli o starcie w zawodach bikini fitness, ale jej prawdziwym żywiołem jest nocne życie. Organizacja imprez w klubach to coś, co ją napędza. Największa imprezowiczka w Poznaniu? Ona sama nie zaprzecza.

Jej życie uczuciowe również nie było nudne. Ma za sobą dwa związki. Pierwszy, jeszcze z czasów liceum, oraz kolejny, który był daleki od ideału. Choć deklaruje, że szuka prawdziwego uczucia, przyznaje, że często wpada w klasyczne "situationshipy". Jej wymagania? Niby niewielkie: wysportowana sylwetka, czyste paznokcie i ładne zęby. Ale jest jeden warunek, którego nie odpuści - partner musi dobrze tańczyć. Jak mówi Dominika: jeśli nie dotrzyma jej kroku na parkiecie, nie dotrzyma go nigdzie.

Zobacz także:

Dominika "Hotel Paradise"
materiały prasowe
Dominika "Hotel Paradise"
materiały prasowe

Czy Mateusz i Dominika mogą stworzyć jedną z najbardziej wybuchowych par tej edycji? A może ich charaktery okażą się zbyt podobne, by mogli iść w tym samym kierunku? Jedno jest pewne: w nowej serii "Hotelu Paradise" nie zabraknie emocji, flirtu, rywalizacji i mocnych osobowości.

Reklama
Reklama
Reklama