Filip Chajzer w ostatnich miesiącach jest na ustach wszystkich za sprawą nowego związku. Były gwiazdor TVN związał się z o ponad 20 lat młodszą Bianką, której zdążył się już nawet oświadczyć. Do tego dochodzi promocja nowej książki "Życie na kreskę", wywiady i oczywiście prowadzenie kebabowego biznesu. Filip nie zapomina jednak także o inwestowaniu w siebie. Na swoim profilu na Instagramie postanowił podzielić się z fanami wizytą w klinice medycyny estetycznej. 

WIDEO

player placeholder

Filip Chajzer zdecydował się na botoks. Pokazał zdjęcie z kliniki

Filip Chajzer chętnie dzieli się z fanami nie tylko swoim życiem zawodowym, ale także prywatnym. W jednej z najnowszych relacji opublikowanych na Instagramie pokazał zdjęcie z kliniki medycyny estetycznej. Poinformował o "historycznej chwili". Mowa tu o decyzji skorzystania z zabiegu botoksu. 

- Historyczna chwila. Pierwszy botoks - zdradził w opisie zdjęcia, na którym pozuje z lekarzem. 

Botoks to zabieg polegający na wprowadzaniu substancji, która hamuje przewodzenie impulsów pomiędzy komórką nerwową a mięśniem. Ma to na celu wygładzenie skóry i redukcji zmarszczek. Filip ma co prawda dopiero 41 lat, ale najwyraźniej postanowił zadbać o urodę. Być może to jeden z etapów przygotowań Chajzera do ślubu z 20-letnią Bianką. Przypomnijmy, że pod koniec 2025 roku poddał się zabiegowi bondingu, z którego miał nie być zadowolony. Wdał się wtedy w medialny konflikt ze stomatologiem Piotrem Trafidło. 

Zobacz także:

Filip Chajzer tłumaczył się z wieku ukochanej u Kuby Wojewódzkiego 

Planowany ślub Chajzera z młodszą ukochaną od dłuższego czasu budzi wiele emocji. Nic dziwnego, że podczas wizyty Filipa w programie Kuby Wojewódzkiego nie zabrakło pytań o związek. Filip po raz kolejny podkreślił, że jego wybranka ma 20 lat, a nie, jak sugerowano w mediach społecznościowych, 19. Przyznał także, że jego kontakt z rodzicami Bianki nie jest najlepszy i nie wiadomo, czy wezmą oni udział w ślubnych uroczystościach. 

Jest to historia o opuszczaniu gniazda. Bardzo naturalna i zupełnie zrozumiała. Co tu mogę, ja nikomu nie zawiniłem. (....) Ja próbowałem. Ale każdy ma swoją historię - skwitował kontakt z przyszłymi teściami. 

Planowanie ślubu i kwestię obecności rodziców na uroczystości Chajzer porównał do serialowych perypetii. 

Jest to teraz przedmiotem naszego życiowego Netflixa. Jesteśmy w drugim sezonie - ocenił. 

Jedno jest pewne, Filip postanowił zadbać o swoją urodę, być może efektami pochwali się już niedługo. 

ZOBACZ TAKŻE: 

Filip Chajzer pochwalił się wizytą w klinice. Chce zadbać o urodę