W mediach pojawiła się informacja, że Sylwia Bomba, znana widzom z TTV, i Grzegorz Collins, kojarzony z TVN Turbo, nie są już razem. Informacje o zakończeniu związku wypłynęły 31 lipca 2026 roku, a do rozstania miało dojść już jakiś czas temu. W końcu sama Sylwia Bomba zabrała głos.
WIDEO…
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins nie są już razem
Przez ponad dwa lata Bomba i Collins konsekwentnie budowali wizerunek relacji, która trzyma się mocno: wspólne wyjścia, wyjazdy i komediowe filmiki na Instagramie. Oboje deklarowali, że są ze sobą naprawdę szczęśliwi, a Grzegorz pokochał córeczkę Sylwii bez pamięci. W jednym z wywiadów celebrytka zdradziła nawet, że czuje się gotowa na kolejny krok w relacji, którym są zaręczyny. Pierścionek jednak się nie pojawił i czyżby w zamian doszło do rozstania?
Portal Pudelek poinformował, że Sylwia i Grzegorz rzekomo nie są już razem. Według serwisu, do rozstania doszło już jakiś czas temu, a gwiazda TTV miała znaleźć nowego ukochanego.
Do rozstania doszło już jakiś czas temu. Sylwia jest widywana u boku nowego partnera - twierdzi informator Pudelka.
Informacja wywołała niemałe zamieszanie w show-biznesie i zmotywowała Sylwię Bombę do szybkiej reakcji.
Sylwia Bomba potwierdza rozstanie z Grzegorzem Collinsem
Wiadomość o rzekomym rozstaniu spadła jak grom. W końcu głos zabrała sama Sylwia Bomba, która nie kryła oburzenia i stanowczo zdementowała doniesienia o tym, że miałaby być widywana z nowym partnerem:
Kłamstwo, pomówienia i oszczerstwo! Nie odpuszczę!
Jednocześnie potwierdza, że faktem jest, że jej związek z Grzegorzem Collinsem dobiegł końca:
Nie szukajcie żadnych dram, nikt nikogo nie skrzywdził, miałam was o tym poinformować jutro. Już od jakiegoś czasu nie jeśtesmy razem.
Historia miłości Sylwii Bomby i Grzegorza Collinsa
Historia Sylwii i Grzegorza nabrała tempa w 2023 roku, gdy pracowali na planie programu "Nasi w mundurach". Z tej znajomości szybko zrobiło się coś więcej, a po zakończeniu nagrań mieli zamieszkać razem. W krótkim czasie zaczęli też regularnie pojawiać się na branżowych wydarzeniach, a w sieci pokazywali kulisy wspólnego życia.
Możemy się przyznać. My od razu zamieszkaliśmy razem. Tak naprawdę Greg nie spał u mnie dwie noce, a potem już przyjechał z małą walizeczką. Później tylko dowoził walizki i to wszystko wyszło bardzo naturalnie - wyznała swego czasu Sylwia Bomba.
Zobacz także:
Zaskakujące wieści przed startem "Tańca z Gwiazdami". Stacja już podjęła decyzję
Bardowscy z "Rolnika" jeszcze nigdy nie pokazali takiego zdjęcia. W sieci poruszenie


















