Serialowy partner Magdaleny Majtyki przerwał milczenie. „Nie wierzę, że to piszę”
Magdalena Majtyka, znana z roli w „Na Wspólnej”, została odnaleziona martwa na terenie Biskupic Oławskich. Miała 41 lat. Aktorka zaginęła dzień wcześniej. Głos zabrał jej serialowy partner, Robert Wrzosek. Opublikował poruszające oświadczenie.

W piątek, 6 marca, wrocławska policja przekazała informację, która zatrzęsła całym środowiskiem artystycznym. Magdalena Majtyka, aktorka i kaskaderka, znana szerokiej publiczności z roli Jagody Janowicz w serialu „Na Wspólnej”, została odnaleziona martwa. Dramat rozegrał się na terenie Biskupic Oławskich w województwie dolnośląskim. Mąż aktorki, Piotr, zgłosił jej zaginięcie dzień wcześniej, co uruchomiło natychmiastowe poszukiwania.
Według ustaleń przekazanych przez policję, ciało Magdaleny Majtyki odnaleziono po intensywnych działaniach służb. Informacja o śmierci 41-letniej aktorki wstrząsnęła nie tylko bliskimi i znajomymi, lecz także setkami tysięcy widzów, którzy przez lata śledzili jej losy na ekranie.
Artur Wrzosek grał partnera Magdaleny Majtyki w „Na Wspólnej”. Zabrał głos po śmierci aktorki
Wzruszające i pełne bólu pożegnanie opublikował na Facebooku Robert Wrzosek, który w „Na Wspólnej” grał ekranowego partnera Magdaleny Majtyki. Jego wpis oddaje skalę szoku i niedowierzania, które ogarnęły wszystkich, którzy ją znali.
Mieliśmy zagrać jeszcze tyle scen, tyle pomysłów mieliśmy na te postaci… Praca z tobą na planie była czystą przyjemnością. Byłaś wspaniałą aktorką, niedocenioną. Nie wierzę, że piszę to w czasie przeszłym… Żegnaj, Jagoda, moja serialowa narzeczono, „Szark” nigdy o tobie nie zapomni
Fala komentarzy po oświadczeniu serialowego partnera Magdaleny Majtyki. Tak żegnają aktorkę
Po nagłym odejściu Magdaleny Majtyki, lawina komentarzy i kondolencji zalała media społecznościowe. „Szczere wyrazy współczucia”, „Pięknie napisałeś o koleżance, tak od serca”, „Uwielbiałam was jako serialową parę”, „Cudownie napisane, serce ściska” - to tylko niektóre z reakcji fanów pod wpisem Roberta Wrzoska. Wypowiedzi te świadczą o ogromnej sympatii, jaką cieszyła się Magdalena Majtyka oraz o żalu, który ogarnął zarówno publiczność, jak i kolegów z branży.
Warto przypomnieć, że teatr, w którym pracowała Magdalena Majtyka, wydał pilny komunikat. Aktorka miała wystąpić w sztuce w weekend 7-8 marca.
Trwa śledztwo ws. śmierci Magdaleny Majtyki. Prokuratura ustala przyczynę zgonu
Mąż aktorki, Piotr, zgłosił zaginięcie żony już dzień wcześniej, rozpoczynając poszukiwania. Informacje napływające z Dolnego Śląska zaniepokoiły nie tylko najbliższych Magdaleny Majtyki, ale też opinię publiczną, dla której była ona postacią doskonale rozpoznawalną i cenioną. Fakt, że aktorka miała zaledwie 41 lat, dodatkowo wzmocnił szok i niedowierzanie związane z jej nagłym odejściem.
Zobacz także:
- Magdalena Majtyka nie żyje. To ostatnie chwile aktorki, które udało się ustalić
- Okoliczności odnalezienia Magdaleny Majtyki. Policja wydała komunikat ws. śmierci aktorki