Reklama

Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron zakończyli swój związek, który wcześniej chętnie eksponowali fanom w mediach społecznościowych. Choć rozprawa rozwodowa pary odbiła się szerokim echem w mediach, oboje pokazują, że w ich życiu nie brakuje teraz radości. Zaledwie dwa dni po wizycie w sądzie modelka przekazała na swoim Instagramie radosne wieści i pokazała wymowne zdjęcia.

Sandra Kubicka spełniła marzenie. Te zdjęcia mówią wszystko

Już o poranku 27 lutego 2026 roku Sandra Kubicka zapowiedziała, że wybiera się w kilkugodzinną podróż z Warszawy do Poznania. To właśnie tam miało czekać ją urzeczywistnienie jej marzeń, czyli nowy Land Rover. Jak widać, głośna rozprawa rozwodowa z Baronem nie wpłynęła na jej humor. Z radością ogłosiła fanom:

Odbieram swój samochód. Swoje wymarzone autko kupiłam!

Wystarczyło poczekać kilka godzin, by na InstaStories celebrytki zobaczyć pięknie prezentujące się auto z wielką, czerwoną kokardą. Nie zabrakło też zdjęcia z pokaźnym bukietem lilii.

Nawet nie wiecie, jak się cieszę. Dostałam lilie. Ale jestem szczęśliwa! Taki sobie zrobiłam prezent na nowy rok
przekazała modelka.

W kolejnych zdjęcia Sandra nie mogła nachwalić się zarówno obsługi salonu, jak i samego auta, które w szczegółach zostało przygotowane według jej życzeń.

Wstawki w kolorze różowego złota i przyciemniona lampy robią taką robotę
zachwycała się celebrytka.

Tak Kubicka spędzi najbliższe dni

Sandra zdradziła też, że najbliższe dni po rozprawie rozwodowej spędzi w towarzystwie najbliższych. Po odebraniu swojego wymarzonego auta od razu wraca do Warszawy na rodzinny weekend.

Na weekend przyjeżdża cała rodzinka z Łodzi. Stęskniłam się za nimi okropnie i Leosiek też, więc wracam jak najszybciej, żeby spędzić z nimi weekend. (...) Będzie fajny, rodzinny weekend
przekazała Sandra.

Zobacz także:

Nowe auto Kubickiej
Nowe auto Kubickiej, fot. Instagram sandrakubicka
Kubicka z nowym autem
Kubicka z nowym autem, fot. Instagram sandrakubicka
Reklama
Reklama
Reklama