Aleksander Milwiw-Baron wziął ślub cywilny z Sandrą Kubicką w kwietniu 2024 roku. Dynamicznie rozwijającą się relację, eksponowaną w mediach społecznościowych, para zakończyła jednak kilka miesięcy temu, czego skutkiem była rozprawa rozwodowa 25 lutego 2026 roku. Muzyk podzielił się z fanami swoimi przemyśleniami, co spotkało się z falą skrajnych komentarzy.
WIDEO…
Baron wyznał to po rozwodzie z Kubicką. Fani komentują wprost
Aleksander Milwiw-Baron na rozprawie rozwodowej z Sandrą Kubicką pojawił się w towarzystwie ochrony. Całe wydarzenie przebiegło w napiętej atmosferze. Tuż przed rozprawą między modelką a muzykiem doszło do emocjonalnej rozmowy. Później zza sali sądowej słyszane miały być podniesione tony głosów. Dzień po rozprawie Baron zabrał głos i ogłosił "nowy etap w życiu". Symbolicznie postanowił odświeżyć też fryzurę
Zmiany w głowie, zmiany na głowie- napisał na Instagramie Baron.
Nie trzeba było długo czekać na komentarze internautów, którzy od razu powiązali wpis z niedawną rozprawą rozwodową.
Jeden z najbardziej zadbanych mężczyzn jak dla mnie. Co złe już było teraz świat stoi otworem. Powodzenia Alku.
Leć do przodu! Dla Leosia (syna Barona i Kubickiej przyp. red.).
Pod postem Barona nie zabrakło nie tylko komplementów dotyczących nowej fryzury, lecz także serdecznych życzeń dla młodego taty.
Zamiany są potrzebne w życiu.
Wszystkiego dobrego dla Waszej 3. Syna macie super. Jak on mówi 'wooow', to aż serce się raduje. Mimo rozstania dbajcie o siebie zawsze.
Internauci zaatakowali Kubicką. Reakcja Barona mówi wszystko
Podziwiam cię, że znosiłeś to wszystko... Od początku mi nie grała. Miałam nosa. Jak to mówią. Wyszło szydło z workanapisała jedna z Internautek.
Na wyważoną odpowiedź muzyka nie trzeba było długo czekać.
Każdemu, a szczególnie Sandrze, życzę tylko dobrzeprzekazał.
Reakcja muzyka nie przeszła bez echa, zdobywając duże uznanie wśród komentujących.
I to jest klasa faceta. Prawdziwy mężczyzna. Życzę szczęścia Wam obojguczytamy w komentarzach.
Zobacz także:

















