Roksana Węgiel nie zwalnia tempa ani w życiu zawodowym, ani prywatnym. Popularna wokalistka, która zdobyła serca Polaków dzięki wygranej w pierwszej edycji programu "The Voice Kids", dziś realizuje kolejne marzenia. U jej boku jest mąż, Kevin Mglej, z którym powiedziała sobie sakramentalne "tak" 25 sierpnia 2024 roku. Para tworzy zgrany duet nie tylko w życiu prywatnym, ale również na polu zawodowym. Teraz małżonkowie skupiają się na kolejnym ważnym przedsięwzięciu - budowie własnego domu. Jak przyznała Roksana w najnowszym wywiadzie, realizacja takiej inwestycji to nie lada wyzwanie.

WIDEO…

player placeholder

Roksana Węgiel wprost na temat budowy domu. "Wiedzieliśmy, na co się piszemy" 

Roksana Węgiel w Dzień Dziecka przekazała radosną nowinę. Piosenkarka i jej ukochany rozpoczęli budowę swojego wymarzonego domu. Od tego momentu minęło już trochę czasu. W rozmowie z Kozaczkiem gwiazda opowiedziała o postępach prac i wyzwaniach, które stanęły na ich drodze. 

Skupiamy się na tym, że ta budowa postępuje i małymi krokami sobie po prostu to budujemy. Też nie chcieliśmy czuć presji, więc wyszło tak, że trochę wcześniej przeprowadziliśmy się do takiego domu, który jest tak naprawdę właśnie na ten czas trwania budowy - mówiła. 

Zapytana o koszty nie owijała w bawełnę. 

Zobacz także:

Wiedziałam, że budowa domu to są ogromne koszty i wiedzieliśmy, na co się piszemy. Tak. No budowa to jest też poniekąd taki sprawdzian wytrzymałości, jeśli chodzi w ogóle o osobowość, ale ze względu na to, tak jak ci mówię, że przenieśliśmy się szybciej pod Warszawę, to nie mamy tej presji. I to nam daje, szczerze, dużo więcej właśnie takiego spokoju. Nie spinamy się już tak bardzo z tą budową. Spokojnie dom się buduje, my się nie kłócimy, jest wszystko dobrze - dodała. 

Roksana Węgiel o obecnym domu. Co z nim zrobi, gdy wybuduje dom marzeń? 

W tej samej rozmowie Roksana Węgiel zdradziła, co stanie się z domem, w którym obecnie mieszkają. Jak wiadomo, piosenkarka jakiś czas temu przeprowadziła się pod Warszawę. 

Mieszkamy właśnie w lesie, w takim zaciszu. Szczerze uważam, że to była najlepsza decyzja, jaką mogłam podjąć. (...) Ten będzie po prostu pod wynajem. Będzie to jawne, że ten dom jest pod wynajem, ale nie będę też trąbiła głośno o tym, że ja tutaj mieszkałam i nie chcę, żeby to jakoś podbijało wartość wynajmu. Tylko wystawię go w rozsądnej cenie, a kto będzie wiedział, ten będzie wiedział. I tyle. No bo też nagrywamy różne filmiki w tym domu. Nie ukrywam się z tym, że przeprowadziliśmy się pod Warszawę - tłumaczyła. 

Zobacz też: