Rafał Maserak grzmi po "Tańcu z Gwiazdami". Mówi wprost: "Poszli po bandzie"
Rafał Maserak kolejny raz zasiadł w fotelu jurorskim w najnowszej edycji "Tańca z Gwiazdami". Wieloletni uczestnik tanecznej konkurencji trafnie ocenia pary i nie szczędzi publice szczerych opinii. Po pierwszym odcinku show w ostrych słowach zaznaczył, kto według niego na parkiecie pokazał za dużo.

18. edycja "Tańca z Gwiazdami" zaczęła budzić ogromne emocje w mediach już na kilka miesięcy przed jej oficjalnym rozpoczęciem. 1 marca odbył się pierwszy odcinek tanecznego show, który od razu odbił się szerokim echem. Dosadną opinią na temat niektórych uczestników podzielił się Rafał Maserak. Nie przebierał w słowach.
Rafał Maserak wprost o pierwszych występach w "Tańcu z Gwiazdami"
Rafał Maserak to jeden z najbardziej rozpoznawalnych tancerzy "Tańca z Gwiazdami", który przez lata zdobywał sobie sympatię telewidzów. W przeszłości spektakularnie wielokrotnie wywalczył Kryształową Kulę, a od kilku edycji odnajduje się w programie w nowej roli, oceniając pary zza jurorskiego stołu. Po pierwszym odcinku tancerz zdecydował się na udzielenie kilku wywiadów, w tym dla redakcji Faktu. To właśnie w trakcie tej rozmowy padły znamienne słowa.
Rafał Maserak zapytany przez dziennikarkę o pary, które już po pierwszym odcinku "Tańca z Gwiazdami" wyróżniły się wyjątkowo wysokim poziomem, podzielił się zaskakującą opinią. Stwierdził, że część uczestników zbyt szybko odkryła swoje mocne strony na parkiecie, nie pozostawiając telewidzom szansy na zaskoczenie w przyszłych odcinkach.
W tabeli było widać, które pary zatańczyły fantastycznie. Ja jednak uważam, że niepotrzebnie od razu się tak wypompowywać i pokazywać z najlepszej strony. Powolutku. Dajmy też widzom nacieszyć się rozwojem. A niektórzy dziś naprawdę poszli po bandzie. Zobaczymy, co pokażą później
Rafał Maserak o poziomie nowej edycji "Tańca z Gwiazdami"
W rozmowie na temat najpopularniejszego tanecznego programu w Polsce, Rafał Maserak ocenił ogólny poziom tańca uczestników po pierwszym odcinku, a także podzielił się swoją refleksją na temat faworytów najnowszej edycji.
Poziom jest bardzo wysoki, dużo emocji, ale o to chodzi właśnie w tym programie. Powtarzałem już w poprzednich rozmowach, że tak naprawdę dopiero po drugim, trzecim odcinku będziemy mogli zweryfikować, kto okaże się czarnym koniem, a kto faworytem
Lubicie Rafała Maseraka w roli jurora?
Zobacz także:
- Iza Miko otrzymała owacje na stojąco po występie w „TzG”. Fani show ostro komentują
- Nie do wiary, na co narzekają widzowie „Tańca z Gwiazdami”. Mają już dość
