Przemysław Saleta to były kickbokser i bokser zawodowy. Po zakończeniu kariery sportowej wielokrotnie pojawiał się w telewizji i angażował się w działalność charytatywną. Szczególne miejsce w jego życiu od zawsze zajmowała rodzina. W 2007 roku sportowiec zdecydował się na wyjątkowy gest - oddał nerkę swojej córce Nicole, która zmagała się z poważną chorobą. Dziś sam mierzy się z problemami zdrowotnymi. W poruszającym wyznaniu poinformował, że stan jego jedynej nerki pogorszył się na tyle, że będzie musiał rozpocząć dializy.
WIDEO…
Przemysław Saleta otworzył się na temat problemów z nerką. Konieczne będą dializy
Kiedy w 2007 roku jego córka Nicole zachorowała na ostrą niewydolność nerek, pięściarz postanowił oddać jej własny narząd. Operacja zakończyła się powodzeniem dla dziewczyny, jednak sam sportowiec doświadczył poważnych komplikacji. Po zabiegu wystąpił u niego krwotok wewnętrzny i niewydolność oddechowa, a lekarze zdecydowali o wprowadzeniu go w stan śpiączki farmakologicznej. Po tych wydarzeniach Saleta zaangażował się w promowanie transplantologii i zwiększanie świadomości społecznej na temat przeszczepiania narządów. Od lat wspiera również inicjatywę "Bieg po Nowe Życie", która przypomina, jak ważne jest dawstwo i jak wiele osób może dzięki niemu otrzymać szansę na dalsze życie. Teraz sportowiec sam znalazł się w sytuacji, w której potrzebuje pomocy medycznej. W nagraniu opublikowanym na oficjalnym profilu inicjatywy poinformował o pogarszającym się stanie zdrowia.
Ten wiosenny bieg, będę patrzył na niego z zupełnie innej perspektywy, bo muszę się podzielić taką informacją, że na ten przyszłoroczny bieg będę patrzył nie tylko jako dawca, ale prawdopodobnie również jako biorca, a w każdym razie na pewno jako osoba dializowana. Problem z tą nerką, którą mam zaczął się 5 lat temu, kiedy przeszedłem COVID-19. Miesiąc po Covidzie miałem udar, trafiłem do szpitala na pięć dni na badania i stwierdzono również niewydolność nerki - zaczął.
Sportowiec wyznał, że pojawiły się również inne problemy.
Stwierdzono w styczniu migotanie przedsionków i też takie nieszczęście polegało na tym, że też tego nie odczuwałem i prawdopodobnie miałem to już od dłuższego czasu. I to z kolei uszkodziło trochę serce. I uszkodzone serce spotęgowały problemy z nerką. W związku z tym od poniedziałku będę się dializował - wyjaśnił.
Lawina komentarzy pod nagraniem z Przemysławem Saletą. "Trzymamy kciuki"
Wyznanie Salety poruszyło internautów. Pod nagraniem zaroiło się od komentarzy ze słowami wsparcia.
Przemku, jesteś Wielkim, dobrym człowiekiem! Będziemy o Ciebie dbać z taką samą empatią, z jaką Ty jako ambasador wspierasz polską transplantologię.
Zdrówka życzę. Nie jedno przeszedłeś i nie jedno przejdziesz. Trzymam kciuki
Życzymy dużo zdrowia. Jesteśmy z Tobą - pisali.
Zobacz też
-
Chajzerowie przerwali milczenie po słowach byłego partnera Bianki. Pokazali zdjęcie
-
Książę Harry pojawił się na meczu. Nagle stało się to, przykry widok