Tomasz Kammel opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym podzielił się historią zdrowotną. W marcu tego roku dziennikarz usłyszał diagnozę. Wykryto u niego złośliwego raka pęcherza. Dziennikarz nie ukrywał, że początkowo ta informacja była dla niego ogromnym zaskoczeniem. Podkreślał, że bardzo dobrze się odżywia i trenuje. W wykryciu zmiany pomogło pewne badanie, które przeszła także Joanna Jabłczyńska.
WIDEO…
Tomasz Kammel mówi wprost, jak wykryto u niego raka. Wszystko przez jedno badanie.
Tomasz Kammel wyznał wprost, że zdiagnozowano u niego raka. Początkowo dziennikarz przeszedł profilaktyczny rezonans magnetyczny całego ciała, do którego namówili go influencerka Agnieszka Wis oraz profesor Łukasz Paluch. Pod koniec badania lekarka zwróciła uwagę na niewielkie ognisko w obrębie pęcherza. Dalsze kroki potoczyły się już bardzo szybko:
Po dwóch dniach miałem cystoskopię. (...) To, co zobaczyliśmy na ekranie, rozwiało wszelkie wątpliwości. Zmiana nowotworowa. Najniższy stopień złośliwości. Nie minęły trzy kolejne dni, a ja już byłem po operacji - napisał w mediach społecznościowych.
Pod koniec czerwca Tomasz Kammel udał się na badania kontrolne, które przyniosły dobre informacje.
Czy brałem chemię? Nie. Tak wczesne stadium tego na szczęście nie wymagało. Usłyszałem, że muszę zgłosić się po trzech miesiącach, by przez cystoskop sprawdzić, czy nie ma wznowy. Zrobiłem to pod koniec czerwca. Jest czysto - przekazał.
Joanna Jabłczyńska zareagowała na wyznanie dziennikarza. Wspomniała o badaniu. "Nakierowało mnie na przyczynę..."
Emocjonalny wpis Tomasza Kammela wywołał lawinę komentarzy, w tym także od osób z branży medialnej. Pod publikacją dziennikarza pojawił się komentarz od Joanny Jabłczyńskiej, która również przeszła rezonans magnetyczny. Jak się okazuje, aktorka także skorzystała z porady Agnieszki Wis, znanej w sieci jako "Aga Testuje".
Ja też dzięki tobie byłam na tym wyjątkowym badaniu, które również nakierowało mnie na przyczynę moich problemów zdrowotnych - napisała.
Zobacz też:
- Dziennikarz popularnej stacji w szpitalu. W sieci pojawił się apel. "Trzymajcie za niego kciuki"
- Przejmujące wyznanie Smolastego ws. zdrowia. "Ostatnie miesiące mocno mnie przetyrały"