Prowadząca "Farmy" apeluje do widzów. Zawadzka musiała zareagować
W ostatnich odcinkach "Farmy" zarówno uczestnicy, jak i telewidzowie wystawieni są na bardzo mocne emocje. Nie brakuje zwrotów akcji, niespodziewanych perypetii, a także ruchów produkcji, które nie zawsze zbierają dobre recenzje od telewidzów. Po ostatnim odcinku głos w tej sprawie zabrała prowadząca, Marcelina Zawadzka.

"Farma" z odcinka na odcinek budzi coraz to większe emocje. Każdy kolejny dzień w gospodarstwie wzmacnia zarówno sympatie, jak i antypatie telewidzów do poszczególnych uczestników, choć wolą produkcji, w ostatnim czasie na ekranie pojawili się też nowi farmerzy. Po ostatnim odcinku internauci nie szczędzili komentarzy względem decyzji produkcji. Jak odnosi się do tego Marcelina Zawadzka?
Marcelina Zawadzka nie ukrywa emocji po ostatnich odcinkach "Farmy"
Głos w sprawie szeroko komentowanych wydarzeń na "Farmie" zabrała Marcelina Zawadzka, przyznając, że podobnie jak na widzach, na niej również ostatnie odcinki wzbudziły pełen wachlarz emocji.
Ogólnie to co dzieje się w tym tygodniu na Farmie to jakiś roller coster... W środę tak płakałam - oglądając odcinek! Do uczestników przyjechali bliscy - te spotkania z nimi, to zawsze dużo emocji. Kto widział ten odcinek, to wie, o czym mówię! Potem lałam ze śmiechu z Aksela który zjadł robaczki
W dalszych słowach wspomniany został również ostatni odcinek, w którym Zawadzka ogłosiła decyzję produkcji ws. nowych uczestników.
Ja przyszłam do uczestników w czwartek…. Miałam bardzo ciekawe zadanie - które dużo wniosło do ich 'planów'
Zawadzka odniosła się też do słuszności postępowania produkcji oraz zarzutów względem decyzji, które kwestionowane są przez internautów w komentarzach.
Zawadzka o wpływie produkcji na losy uczestników "Farmy"
Marcelina Zawadzka zwróciła się bezpośrednio do widzów "Farmy", zaznaczając, że to nie od niej jako prowadzącej zależy to, co dzieje się w gospodarstwie.
Pamiętajcie, że to nie zawsze od nas prowadzących zależy to co dzieje się na Farmie.
Nie zabrakło też odniesienia to pogłosek jakoby część uczestników była faworyzowana, a niektóre sceny reżyserowane.
Chcę abyście też wiedzieli, że nie ma tu faworyzacji nic nie jest ukartowane to jest program w którym człowiek gra główną rolę - to jest reality show i jest dużo zmiennych bo człowiek taki właśnie jest, niektóre rzeczy nie da się przewidzieć
Zobacz także:
- Wybuch Janosika i zachwianie sojuszy. Tego na "Farmie" jeszcze nie było
- Prowadząca "Farmy" przerwała milczenie. Reaguje na krytykę po decyzji produkcji ws. Janosika
