Reklama

Po odcinku "Love is Blind: Polska" Reunion emocje nie opadły ani na chwilę. Krzysztof wrócił do tematu relacji z Kingą i do tego, co wydarzyło się w trakcie programu, kiedy był jeszcze z Maliką. Pokazano też niewyemitowaną wcześniej rozmowę byłej pary.

Tego nie pokazali w "Love is Blind: Polska". W Reunion wyszła prawda o Krzysztofie i Malice

W Reunion pokazano rozmowę Krzysztofa i Maliki, której widzowie wcześniej nie widzieli. Z perspektywy Maliki kluczowe było to, że wiedziała o pocałunku z Kingą, ale nie znała pełnego obrazu sytuacji. I właśnie w tym miejscu zrobiło się gęsto: wrócił temat granic zaufania i tego, kto tak naprawdę postawił "kropkę nad i". Malika podkreśliła, że decyzja o rozstaniu nie wyszła od niej.

Decyzja (o rozstaniu - przyp. red.) padła z twoich ust, nie z moich
- wyznała Malika z ''Love is Blind: Polska''.

Krzysztof tłumaczył z kolei, że w realiach programu nie widział przestrzeni, by nad relacją pracować, a warunki były zbyt trudne, by to odbudować. W odpowiedzi padła gorzka riposta: Malika dała do zrozumienia, że od tej chwili Krzysztof ma pełną wolność i może robić, co chce, również w sferze uczuć i bliskości.

Dzisiaj już będziesz mieć czas, prawo wolność, możesz robić, co chcesz. Możesz wkładać swój język w kogokolwiek, będę życzyła wszystkiego dobrego.
- mówiła Malika na niepublikowanym dotąd fragmencie ''Love is Blind: Polska''.

Dopiero po tej kłótni podczas spotkania z innymi uczestnikami show Malika z "Love is Blind: Polska" dowiedziała się o zdradzie Krzysztofa i tym, że między nim, a Kingą doszło do czegoś więcej niż tylko pocałunki.

Konfrontacja Maliki z Krzysztofem i Kingą z "Love is Blind: Polska". Czy po zdradzie łączy ich coś więcej?

Do studia zaproszono także Kingę, której programowa relacja z Krzysztofem była "tykającą bombą". To ona była dla Krzysztofa numerem jeden, ale wycofał się, gdy zobaczył, że dziewczyna budzi zainteresowanie kilku mężczyzn. Później Krzysztof próbował wyjaśnić swoje decyzje listem, a Kinga miała po prostu wyjść z kabiny, zostawiając go bez odpowiedzi.

Napisałaś tam, że wybrałaś kogoś innego. Co miałam zrobić? Błagać cię, żebyś wybrał mnie?
- kpiła Kinga z ''Love is Blind: Polska''.

Dalej robi się jeszcze bardziej filmowo. Para miała spotkać się przypadkiem w Warszawie, ale szybko wyszło, że tych spotkań było więcej. Pojawił się też wątek, że Kinga miała wypytywać osobę z ekipy, gdzie aktualnie są, by móc do nich dołączyć. W studiu wróciła też sprawa najbardziej elektryzująca dla widzów: Krzysztof przyznał, że zdrada wydarzyła się na kamerach, a sytuacja między nim a Kingą wymknęła się spod kontroli.

Ja nikogo nigdy nie zdradziłem w związku, a teraz to zrobiłem na Netfliksie, na kamerach, okej. (...) Poniosła nas noc
- mówił Krzysztof.

Na dokładkę Kinga opowiedziała o rozmowach z Krzysztofem dotyczących ewentualnej przeprowadzki na Islandię. Najmocniejszy szczegół jest jeden: te rozmowy miały toczyć się w czasie, gdy Krzysztof był w związku z Maliką.

Zadzwonił do produkcji, zapytał jaką ma opcje (...) Przemyślałam wszystko, że jestem w stanie przeprowadzić się z nim na Islandię, więc tak, traktowałam to poważnie.
- mówiła Kinga.

Malika, pytana o całą sytuację, nie chciała wchodzić w kolejne szczegóły. Zaznaczyła jednak, że stara się trzymać szacunek do innych i do samej siebie, a w tamtej historii zabrakło szczerości, uczciwości i szacunku, a być może także odwagi.

Zobacz także:

Tego nie pokazali w "Love is Blind: Polska". W Reunion wyszła prawda o Krzysztofie i Malice
Tego nie pokazali w "Love is Blind: Polska". W Reunion wyszła prawda o Krzysztofie i Malice, Fot. Netflix
Prawda o Krzysztofie z "Love is Blind: Polska" wyszła na jaw. Malika i Kinga powiedziały to wprost
Prawda o Krzysztofie z "Love is Blind: Polska" wyszła na jaw. Malika i Kinga powiedziały to wprost, Fot. Netflix
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...