Sandra Kubicka to jedna z najpopularniejszych modelek i influencerek w Polsce. W mediach nie brakuje doniesień na temat jej życia prywatnego. Modelka była związana z Aleksandrem Baronem. W 2024 roku para doczekała się syna Leosia. Związek Sandry Kubickiej i muzyka nie przetrwał jednak próby czasu. Para postanowiła wziąć rozwód i obecnie dzieli się opieką nad synem. W przeszłości Sandra Kubicka i Aleksander Baron przeżyli jednak bardzo trudne chwile.
WIDEO…
Sandra Kubicka straciła ciążę. Mówi wprost, jak się czuła. "Gdy w końcu znaleźli lekarza, który mógłby mi pomóc, po dzidziusiu nie było już śladu"
Dokładnie rok temu, pod koniec września, Sandra Kubicka przerwała milczenie i wyjawiła, że straciła ciążę. W najnowszej publikacji modelka wróciła wspomnieniami do tego trudnego czasu. Kubicka przebywała wówczas na wakacjach w Grecji.
Telefon mi właśnie przypomniał, że dokładnie rok temu poroniłam... To był największy emocjonalny ból, jakiego w życiu doświadczyłam. Byliśmy wtedy w Grecji na Zakynthos i oprócz tragedii którą przeżywałam, była jeszcze tragedia ze służbą zdrowia. Przez cztery godziny szukali na wyspie maszyny do USG i ginekologa... Gdy w końcu znaleźli lekarza, który mógłby mi pomóc, po dzidziusiu nie było już śladu - pisała w mediach społecznościowych.
Kubicka opublikowała także zdjęcie z tamtego okresu.
Tu byłam tak nafaszerowana lekami otumaniającymi i przeciwbólowymi, że nie wiedziałam, co się dzieje - napisała.
Sandra Kubicka o byciu mamą. To było jej największe marzenie
Niedawno Sandra Kubicka opublikowała na swoim instagramowym profilu urocze zdjęcie z synem. Modelka podkreśliła, że zostanie mamą zawsze było jej życiowym celem oraz marzeniem. Podkreśliła, że Leoś jest największym darem.
Nigdy nie marzyłam o rzeczach materialnych, destynacjach czy nawet byciu żoną, ale za to zawsze marzyłam o byciu mamą. Leonard jest moim spełnionym marzeniem i to uczucie nie do opisania, móc codziennie tulić swój największy dar. All I ever wanted & all I ever needed (Wszystko, czego kiedykolwiek chciałam i wszystko, czego kiedykolwiek potrzebowałam - przyp.red.) - czytamy na instagramowym profilu Sandry Kubickiej.
Zobacz także: