Pola Wiśniewska podczas relacji na InstaStories zorganizowała zabawę w "Q&A" i chetnie odpowiadała na pytania internautów. Kiedy padło pytanie o jej plany na przyszłość nie ukrywała emocji. Sprawdź, co napisała. 

WIDEO

player placeholder

Pola Wiśniewska nie ukrywa radości. Tak zareagowała na pytanie o plany na przyszłość

Wokół Poli Wiśniewskiej w ostatnim czasie jest naprawdę bardzo głośno. Niestety, kilka miesięcy temu Michał Wiśniewski potwierdził rozstanie z Polą i stało się jasne, że ich małżeństwo już wkrótce przejdzie do historii. Dokładnie 17 czerwca 2026 roku lider "Ich Troje" i jego piąta żona spotkali się w sądzie, gdzie rozpoczęła się rozprawa rozwodowa. Wyrok wciąż nie zapadł i nie wiadomo, kiedy odbędzie się kolejna rozprawa, a ostatnio podczas rozmowy z Party.pl  Xavier Wiśniewski zaapelował do ojca i Poli Wiśniewskiej ws. ich rozstania. 

Pomimo trudnego czasu w życiu osobistym Pola Wiśniewska nie ograniczyła aktywności w sieci i chętnie pokazuje, jak dziś wygląda jej życie. Ostatnio Pola Wiśniewska pokazała zaskakującą metamorfozę i pochwaliła się swoim zdjęciem sprzed 20 lat, a teraz zareagowała na pytanie o plany na przyszłość. Podczas "Q&A" podzieliła się swoją radością:

Zobacz także:

Końcówka roku i 2027 zapowiadają się wspaniale i szczerze? Nie mogę się już doczekać - napisała w relacji na InstaStories.

Pola Wiśniewska nie zdradziła, co dokładnie miała na myśli i co wydarzy się w jej życiu, ale my już teraz trzymamy za nią kciuki. 

Pola Wiśniewska odpowiedziała na pytanie, czy kocha Michała Wiśniewskiego

Pola Wiśniewska nie ukrywa swoich emocji związanych z rozstaniem i chętnie opowiada o swojej sytuacji. Niedawno w podcaście "Bliżej. Czule o rodzicielstwie" na kanale MamaDu wyznała, jakie pytanie po rozstaniu z Michałem Wiśniewskim zadał jej syn. Okazuje się, że Falco zapytał swoją mamę, czy nadal kocha Michała Wiśniewskiego. 

Powiedziałam, że się rozstajemy. Bo zobaczyły pudełka w pokoju stojące, więc już byłam w takiej sytuacji po prostu podbramkowej, już nie mogłam dłużej mówić, że nic się nie dzieje, więc powiedziałam, że tak, że się wyprowadzamy, że będziemy mieszkać teraz oddzielnie. I Falco powiedział "ok". I to było tyle, ile on był w stanie wtedy przyjąć. Ale przyszedł za dwie godziny i zaczął dopytywać właśnie. "Ale to co, to nie kochasz taty, tak?" Więc mu zaczęłam opowiadać, że mamy właśnie pięknych synów, wspaniałych synów, że jesteśmy razem, że się bardzo lubimy i że jesteśmy dla nich. Ale że nie będziemy mieszkać razem- mówiła wówczas w podcaście.

Zobacz także:

Pola Wiśniewska o planach na przyszłość