Owsiak reaguje na zarzuty o wzbogacanie się na WOŚP. "Żyję z tego, że jest szefem firmy"
Jerzy Owsiak od lat budzi duże zainteresowanie opinii publicznej. Wraz z działalnością Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy regularnie pojawiają się pytania dotyczące kwestii finansowych. Tym razem Owsiak postanowił odnieść się do nich wprost i wyjaśnić swoje stanowisko.

Finał 34. edycji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest już za nami. Jak co roku postać organizatora całej akcji, Jerzego Owsiaka, wzbudza w społeczeństwie skrajne emocje. Choć większość Polaków wspiera WOŚP, wciąż istnieje grupa osób formułujących poważne zarzuty wobec jego działalności. W najnowszym programie Moniki Olejnik „Kropka nad i” Jerzy Owsiak zdobył się na szczerość i odpowiedział na jedno z najtrudniejszych pytań.
Jerzy Owsiak reaguje na pytanie o wzbogacanie się na WOŚP
W miniony weekend odbył się 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Z najnowszych danych wynika, że tegoroczna edycja przyniosła ponad 183 miliony złotych. Nie obyło się jednak bez medialnych kontrowersji. W centrum uwagi znalazł się pokaz fajerwerków z użyciem pirotechniki.
Jak co roku opinie społeczne na temat WOŚP są mocno podzielone. Choć większość Polaków aktywnie wspiera inicjatywę Jerzego Owsiaka, wciąż pojawiają się osoby formułujące wobec niego poważne zarzuty. W podcaście „Kropka nad i” Monika Olejnik postanowiła odnieść się do tych wątpliwości, zadając organizatorowi pytanie wprost.
Jak byś odpowiedział tym, którzy uważają, że się bogacisz na fundacji, że się bogaci twoja żona, że zarabia na fundacji?
Założyciel WOŚP bez wahania odniósł się do tego pytania, przedstawiając swoje stanowisko wprost.
Od 34 lat tworzymy fundację. Gdyby tak było... nie ma takiej kopuły nad nami, nie ma takiego szkła, nie ma takiej sytuacji, która by pozwalała nie ujawniać takich nieczystych sytuacji. Nie jest to możliwe
My nie możemy podjąć się kolejnych zbiórek, jeżeli nie wyślemy dokładnego sprawozdania do Ministerstwa Finansów, Ministerstwa Zdrowia. (...) Jurek Owsiak nie jest odizolowany w tych willach. Jurek Owsiak nie żyje w jakiejś bańce, do której nie ma dostępu. Jurek Owsiak ma sąsiadów, Jurek Owsiak chodzi do pralni, Jurek Owsiak chodzi do sklepu na osiedlu
Owsiak doprecyzował swoją wypowiedź, podkreślając, że utrzymuje się z prowadzenia własnej firmy. Szczegółowo wyjaśnił również, jak wygląda ten model finansowania.
Jurek Owsiak żyje z tego, że jest szefem firmy Złoty Melon. Ta firma pozyskuje pieniądze dla fundacji, wszystko to, co jest komercyjne.. Oprócz tego prowadzimy całą naszą działalność gospodarczą, której nie prowadzi fundacja. Jeżeli kupujesz koszulkę, jeżeli zdobywasz naszą płytę, którą wydajemy, to po prostu (...). To czyni czystą historię, że fundacja nie prowadzi żadnej działalności
Owsiak wyjaśnił, dlaczego kupuje nowe domy. "Ja się przeciw temu buntuje"
Jerzy Owsiak odniósł się również do doniesień na temat rzekomego nieustannego inwestowania w nowe domy. Jak się okazuje, działacz charytatywny wcale nie jest fanem częstych przeprowadzek. W rozmowie z magazynem „Zwierciadło” wyjaśnił, dlaczego zdarza mu się zmieniać miejsce zamieszkania. Przy okazji obalił także mit, jakoby kolejne domy różniły się od siebie wielkością.
Dzidzia ma niesamowity talent do budowania, urządzania, ale też potrzebę, by nic nie było stałe, dlatego wciąż sprzedajemy mieszkania i przenosimy się do nowych. Żeby chociaż większych! Ale nie, po prostu innych. Nagle Dzidzia mówi: 'Nie, tu już jesteśmy za długo'. I się zaczyna. Ja się przeciw temu buntuję, przeprowadzki są dla mnie traumatyczne, a potem przyznaję jej rację
W tej samej rozmowie Owsiak zdradził również, jaki jest prywatnie. Przyznał, że w ciągu tygodnia nie pracuje w standardowym wymiarze godzin, przez co trudno jest mu oddzielić życie zawodowe od prywatnego. Z kolei w weekendy stara się znaleźć czas wyłącznie dla siebie.
W niedzielę dłużej śpię i łażenie po mieszkaniu w takim porannym rozmemłaniu bardzo mi pasuje. Nie nastawiamy wtedy budzika, nic nie musimy
Zobacz więcej:
- Jerzy Owsiak ledwo powstrzymał łzy. Emocjonalny apel po finale WOŚP 2026
- Jest oficjalny komunikat ws. 34. finału "WOŚP". Tego można się było spodziewać
