Reklama

Natalia Karczmarczyk „Natsu” zadebiutowała jako uczestniczka 18. edycji „Tańca z Gwiazdami”. Jak się jednak okazało, treningi, ogromna publiczność i silna konkurencja mocno ją zestresowały. W drugim odcinku Natalia i Wojciech za tango otrzymali od jury jedynie 19 punktów. Jak donoszą media, niskie noty negatywnie wpłynęły na nastawienie Natsu, która postanowiła trenować w innym miejscu niż pozostali uczestnicy. Co więcej, miała też znaleźć sposób na „uleczenie duszy”.

Surowa ocena występu Natsu podczas drugiego odcinka „Tańca z Gwiazdami”

Drugi odcinek „Tańca z Gwiazdami” okazał się niezwykle emocjonujący, szczególnie dla influencerki Natsu. Iwona Pavlović oceniła ją najsurowiej, przyznając jedynie dwa punkty. Jako powód tak niskiej oceny wskazała złe ustawienie do tańca, nieodpowiednie kroki Natsu i brak kontaktu tanecznego z Wojciechem.

Trochę mnie zatkało. Ja nie jestem pewna, czy ty tańczyłaś tango. Ani nie miałaś poprawnie ustawionej sylwetki, ani nie miałaś kontaktu z Wojciechem. Ja widzę, że ledwo co idziesz, a przecież chodzisz pięknie
oceniła Iwona Pavlović.

Szokujące doniesienia zza kulis „TzG”. Natsu już nie trenuje z innymi uczestnikami?

Choć surowa ocena odbiła się szerokim echem w mediach, internauci wspierali influencerkę, przyznając, że taniec wcale nie wypadł źle. Jak donoszą media, po drugim odcinku Natsu przestała być widywana w miejscach prób „Tańca z Gwiazdami”.

Według informatora Pudelka, Natalia Karczmarczyk postanowiła ćwiczyć w odosobnionym miejscu. Co więcej, miała poszukać pomocy w „leczeniu duszy” u szamana.

Nie chce ćwiczyć z innymi uczestnikami - w ten sposób chce uniknąć oceniających spojrzeń i rozpraszaczy. Nie wiadomo, gdzie trenuje z Wojtkiem. Między słowami zasugerowała, że musi podbudować się psychicznie i zadbać o swoją duszę. W tym celu miała nawet udać się do… specjalisty od duszy, jakiegoś szamana
przekazał informator porartalu Pudelek.

Informator przekazał również, że niskie noty jurorów i niepowodzenia podczas ostatnich występów obniżyły influencerce poczucie własnej wartości.

Natsu, podobnie jak inne influencerki występujące w programie, jest przyzwyczajona do tego, że w sieci pokazuje swój idealny świat - taki, jaki chce, by widzieli go inni. Tymczasem w 'Tańcu z Gwiazdami' przyszło twarde zetknięcie z rzeczywistością: nie ma wpływu na oceny jury i nie może przykryć słabszych umiejętności tanecznych

Natsu szczerze o swoim debiutanckim występie w „Tańcu z Gwiazdami”

Sama Natsu nie ukrywa, że walczy o to, aby jej występy w programie były jak najlepsze. Już po pierwszym odcinku nie zabrakło surowej samokrytyki. Natsu wyznała przed naszymi kamerami, że nie była zadowolona ze swojego występu.

Ja siebie zawiodłam. Liczyłam, że mogę pokazać się z lepszej strony
wyznała.

Mimo to przyznaje, że chce robić postępy w programie i znacznie mniej się stresować. Czy kolejne występy przyniosą jej większą satysfakcję i wyższe noty od jurorów? Tego dowiemy się już w najbliższą niedzielę.

Liczę, że z każdym tygodniem będzie stres coraz mniejszy i, że ludzie będą na nas głosować i że będzie mi dane w końcu pozbyć się tego stresu

Zobacz więcej:

Natalia Karczmarczyk - Natsu, Wojciech Kucina
Natalia Karczmarczyk - Natsu, Wojciech Kucina , Fot. Wojciech Olkusnik/East News
Natalia Karczmarczyk - Natsu, Wojciech Kucina
Natalia Karczmarczyk - Natsu, Wojciech Kucina, Fot. Wojciech Olkusnik/East News
Reklama
Reklama
Reklama