Świat mody i show-biznesu pogrążył się w smutku. Sahara Ray, australijska modelka, projektantka kostiumów kąpielowych i była partnerka Justina Biebera, zmarła w wieku zaledwie 34 lat. O jej śmierci jako pierwszy poinformował portal TMZ, powołując się na oświadczenie rodziny. Gwiazda odeszła zaledwie kilka miesięcy po tym, jak po raz pierwszy została mamą.

WIDEO…

player placeholder

Sahara Ray zmarła w wieku 34 lat w szpitalu. Była partnerką Justina Biebera

Sahara Ray zmarła w nocy w szpitalu, otoczona najbliższymi. Rodzina przekazała portalowi TMZ poruszające słowa pożegnania.

Odeszła zeszłej nocy, otoczona rodziną w szpitalu. Była bardzo kochana - czytamy.

Według doniesień modelka zmarła w niedzielę, 18 października 2026 roku, a informacja o jej śmierci obiegła media dzień później. Sahara była córką znanego australijskiego surfera Tony'ego Raya. Dorastała między Australią, Hawajami a Kalifornią, a ostatecznie osiadła w Los Angeles. W 2014 roku założyła własną markę kostiumów kąpielowych Sahara Ray Swim, dzięki której zyskała rozpoznawalność. Na Instagramie obserwowało ją prawie 900 tysięcy osób.

Zobacz także:

Głośno zrobiło się o niej w 2016 roku, gdy paparazzi przyłapali ją podczas wakacji na Hawajach u boku Justina Biebera. Choć ani modelka, ani kanadyjski wokalista nigdy oficjalnie nie potwierdzili tej relacji, w mediach szybko okrzyknięto ją byłą partnerką gwiazdora. Wcześniej łączono ją również z muzykiem Codym Simpsonem.

Sahara Ray osierociła kilkumiesięczną córkę Snow

Śmierć modelki jest tym bardziej wstrząsająca, że zaledwie kilka miesięcy wcześniej po raz pierwszy została mamą. W styczniu 2026 roku na świat przyszła jej córka, której nadała oryginalne imię Snow. Tożsamość ojca dziecka nie została publicznie ujawniona.

Ostatnie wpisy Australijki w mediach społecznościowych koncentrowały się właśnie na macierzyństwie. Sahara chętnie dzieliła się zdjęciami córeczki, a swój ostatni post opatrzyła czułym podpisem: "Całe moje serce". W jednym z nagrań wykorzystała nawet utwór swojego sławnego byłego partnera.

W 2024 roku modelka otwarcie opowiadała na TikToku o walce z zespołem Guillaina-Barrégo, rzadką chorobą autoimmunologiczną, która po wypadku samochodowym doprowadziła u niej do częściowego paraliżu.

W tej chwili jestem sparaliżowana od górnej części ud aż po stopy. W ogóle nie mogę chodzić - mówiła wówczas, poruszając się na wózku inwalidzkim.

"Daily Mail" ujawnił prawdopodobną przyczynę śmierci Sahary Ray

Rodzina modelki początkowo nie ujawniła oficjalnych okoliczności zgonu. O prawdopodobnej przyczynie poinformował później portal "Daily Mail", który powołując się na osobę z bliskiego otoczenia Sahary podał, że przyczyną śmierci było przedawkowanie fentanylu.

Według tych doniesień do przedawkowania doszło w piątek wieczorem, po czym modelkę przetransportowano do szpitala w Los Angeles i podłączono do aparatury podtrzymującej życie. W niedzielę późnym popołudniem rodzina podjęła trudną decyzję o jej odłączeniu, a Sahara zmarła kilka godzin później. Nie zostało oficjalnie potwierdzone, czy przedawkowanie było przypadkowe, czy celowe.

W sieci szybko pojawiły się pożegnalne wpisy poruszonych bliskich i fanów z całego świata, którzy przesyłają rodzinie i osieroconej dziewczynce wyrazy współczucia.

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, zadzwoń pod bezpłatny numer 116 123 lub 22 484 88 01.

Zobacz także: