Marta Nawrocka coraz śmielej odnajduje się w roli pierwszej damy. Żona prezydenta Karola Nawrockiego nie ogranicza swojej aktywności wyłącznie do oficjalnych uroczystości. Angażuje się w spotkania z kobietami, młodzieżą i dziećmi, zabiera głos w sprawach związanych z macierzyństwem, rodziną oraz bezpieczeństwem najmłodszych. Pierwsza dama jest mamą trójki dzieci: Daniela, Antoniego i Katarzyny. Najstarszy syn Daniel jest już dorosły, Antoni jest nastolatkiem, a najmłodsza córka Kasia dopiero wkracza w szkolny świat. Pierwsza dama pojawiła się ostatnio w podcaście Bogdana Rymanowskiego. Tam otworzyła się na temat wychowania pociech. 

WIDEO

player placeholder

Marta Nawrocka o wychowaniu dzieci

Pierwsza dama ma bardzo napięty grafik. Dopiero co Nawrocka złożyła wizytę za granicą - pojawiła się na Kahlenbergu w Austrii, gdzie wzięła udział m.in. w uroczystościach upamiętniających 343. rocznicę Odsieczy Wiedeńskiej. Teraz żona Karola Nawrockiego zaskoczyła obecnością w podcaście Bogdana Rymanowskiego. Nawrocka opowiadała o kulisach życia w Pałacu Prezydenckim. Nie zabrakło też tematów związanych z macierzyństwem. W pewnym momencie prowadzący zapytał ja o to, co jej zdaniem jest najważniejsze w wychowaniu dzieci. 

Trzeba pamiętać, aby dziecko czuło się ważne, kochane. Trzeba mu poświęcać czas i być blisko, żeby nie umknęła żadna chwila, ani żaden zwrotny moment, który w wieku dorastania może się pojawić u młodego człowieka. Żeby dziecko zawsze wiedziało, że może przyjść do mamy, do taty, ze swoim problemem, wyżalić mu się, opowiedzieć o wszystkim. Żeby nie było tematów tabu, żeby wiedziało, że rodzic jest jego przyjacielem i u nas tak jest - mówiła.

Marta Nawrocka o życiu w Pałacu Prezydenckim. "Nie siedzimy nad ustawami" 

Swego czasu Nawrocka udzieliła interesującego wywiadu magazynowi "Viva!". Tam podkreślała, że mimo zmian w życiu, jej rodzina pozostała taka sama.

Zobacz także:

Nigdy nie staraliśmy się być kimś innym, niż jesteśmy. Mój mąż jest prezydentem, ale gdy wracamy do domu, zrzucamy garnitury, siadamy z dziećmi, oglądamy filmy, rozmawiamy, śmiejemy się. Gdy jesteśmy razem, nie siedzimy nad ustawami, tylko nad klockami, szkolnymi zeszytami i planami na przyszłość - mówiła.

Zobacz też: