Natalia Jakuła zdradziła szczegóły porodu Natalia Jakuła zdradziła szczegóły porodu Natalia Jakuła zdradziła szczegóły porodu Natalia Jakuła zdradziła szczegóły porodu Natalia Jakuła zdradziła szczegóły porodu
Natalia Jakuła zdradziła szczegóły porodu
Instagram
1/7
Natalia Jakuła zdradziła szczegóły porodu
Instagram

Natalia Jakuła zdradziła szczegóły porodu! Partnerka Tomasza Iwana zaledwie dwa tygodnie temu została mamą- na świecie pojawił się wówczas synek pary, Wiktor. Natalia Jakuła w ekspresowym tempie wróciła do świetnej figury i już kilkanaście dni po porodzie pochwaliła się płaskim brzuszkiem. Teraz świeżo upieczona mama zamieściła wpis na swoim blogu, w którym zdradza, jak dokładnie wyglądał jej pobyt w szpitalu i narodziny dziecka. Natalia Jakuła nie ukrywa, że urodziła poprzez cesarskie cięcie.

 

Niektórzy powiedzą, że cesarskie cięcie to nie poród. Zdecydowanie się nie zgodzę. To trudne, ale najpiękniejsze doświadczenie w moim życiu! Może zwariowałam, ale ja bardzo chciałam cesarkę dla bezpieczeństwa mojego dziecka. Okazało się, że moje obawy i intuicja były słuszne. Miałam kilka wskazań do cesarskiego cięcia, a jak się później okazało, nawet więcej niż myślałam. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i moja Pchełka (ważyła tylko ponad 2,5kg), leży spokojnie obok mnie. Samo cięcie i wydobycie dziecka z brzucha trwa kilka minut. Przygotowanie, czyli zastrzyk znieczulający, też. Bólu nie ma, ale jest nieprzyjemne bujanie i szarpanie, wyobraźnia działa. Moment, gdy leżąc za parawanem słyszysz płacz swojego dziecka, a potem podają Ci go do całowania, jest do zapamiętania na całe życie, wow. Płakałam jak bóbr, a dzielny tatuś nagrywał wszystko:) Maluszka zabrali do mierzenia i mycia, a mnie oczyszczali i zszywali jeszcze z 15 minut- napisała na mamypower.pl

 

Jak się okazuje pobyt w szpitalu nie należał do najprzyjemniejszych. Co przeraziło Natalię Jakułę? Tego dowiecie się na następnych stronach. 

 

Zobacz także: Anna Lewandowska pochwaliła się zdjęciem topless w ciąży! Trenerka urodzi już za miesiąc

2/7
Natalia Jakuła zdradziła szczegóły porodu
Instagram

Młoda mama przyznała, że zdecydowała się opłacić położną, która towarzyszyła jej przez całą noc po narodzinach dziecka. Jest jednak coś, co mocno ją przeraziło podczas pobytu w szpitalu.

 

Byłam przerażona, że codziennie, kilka obcych ludzi przychodzi do Ciebie i z zaskoczenia ciągnie za sutki jak krowę. Sprawdzają pokarm, wiadomo. Niestety jest to bolesne, stresujące i zniechęcające, tym bardziej, że dochodzi do tego Twój mały Ssak, który nie potrafi jeszcze jeść z piersi i rani Ci sutki. Karmienie jest czymś dużo trudniejszym niż myślałam. Psychicznie i fizycznie, mimo, że miałam do pomocy swoją położną i doradcę laktacyjnego ze szpitala. Co znaczy „swoją położną”? Zdecydowałam się wynająć panią do pomocy na pierwszą noc po cesarce, bo jak ja będę wstawać do dziecka? Dostajesz dzidziusia i masz się nim zaopiekować. Położne na dyżurze, niestety, bardzo mało pomagają, bo mają co robić, a wynajęta jest tylko z Tobą i dzieckiem, nawet śpi koło Ciebie- Natalia Jakuła wspomina na swoim blogu. 

3/7
Natalia Jakuła zdradziła szczegóły porodu
Instagram

Przy okazji wpisu na blogu Jakuły pojawiło się kilka fotek ze szpitala. Na jednej widać nawet dokładną godzinę o której narodził się jej syn. Okazuje się, że Wiktor pojawił się na świecie 8 marca o godzinie 9:35. 

4/7
Natalia Jakuła zdradziła szczegóły porodu
Instagram
5/7
Natalia Jakuła zdradziła szczegóły porodu
Instagram
6/7
Natalia Jakuła zdradziła szczegóły porodu
Instagram
7/7
Natalia Jakuła zdradziła szczegóły porodu
Instagram
Więcej na temat Natalia Jakuła