East News

 

Meghan Markle słynie z tego, że nieustannie łamie protokół i kolejne królewskie tradycyje. Już do historii przejdą m.in. jej czułości z księciem Harrym, na które nie powinna sobie pozwalać w miejscach publicznych. Okazuje się jednak, że to nie koniec, bo Meghan planuje złamać ważną i wieloletnią tradycję, która jest związana z porodem. 

Zobacz: „Bezwzględna aktoreczka”! Znany dziennikarz bardzo ostro o Meghan Markle! Nie uwierzycie, o co ją oskarżył

 

Meghan nie chce rodzić w szpitalu

Meghan Markle uznała, że nie chce rodzić w szpitalu. Żona księcia Harry'ego chce bowiem urodzić swoje pierwsze dziecko w pałacu, w specjalnie przystosowanym do tego brodziku. Podobno już zaprezentowała Harry'emu swój plan, który go nie zachwycił, ale jednocześnie wspiera swoją ukochaną.

Zamiast tego chce mieć basen i relaksujące otoczenie. Nawet Harry uznał to za zaskakujące, ale Meg zapewnia, że musi mieć jak najbardziej naturalny poród - powiedział informator "Life&Style". 

Warto zauważyć, że królowa Elżbieta II urodziła księcia Karola w Pałacu Buckingham. Natomiast ona sama przyszła na świat w domu swojego dziadka w Mayfair w środkowym Londynie. Można więc się spodziewać, że decyzja Meghan spodoba się samej królowej Elżbiecie II. 

Przeczytaj: Mamy nowe zdjęcia Meghan Markle! Jej brzuch jest już naprawdę duży!

Zobacz:Znamy wszystkie wymiary Meghan Markle! Wiemy też, ile waży

 

Meghan chce urodzić dziecko w pałacu

Harry i Meghan Markle w Australii
East News

Decyzja Meghan zaskoczyła Harry'ego, ale książę wspiera swoją żonę

Meghan Markle

Więcej na temat Meghan Markle