Marta Nawrocka po raz kolejny udowodniła, że doskonale czuje się w roli pierwszej damy. Podczas historycznej wizyty pary prezydenckiej na Filipinach to właśnie jej elegancka, utrzymana w głębokim burgundzie kreacja przyciągnęła uwagę zarówno obserwatorów, jak i ekspertów od mody. Marta Nawrocka niczym księżna Kate, która już w przeszłości pokazywała się w podobnej stylizacji, zadała szyku.
WIDEO…
Marta Nawrocka zachwyciła stylizacją w Manili
Marta i Karol Nawroccy przebywali na Filipinach w dniach od 6 do 8 października 2026 roku. Była to pierwsza w historii oficjalna wizyta urzędującego prezydenta RP w tym kraju, która odbyła się na zaproszenie prezydenta Ferdinanda Marcosa Jr.. Program obejmował rozmowy bilateralne, oficjalny obiad oraz udział w V Polsko Filipińskim Szczycie Biznesowym IT w Manili.
Wieczorem para prezydencka wzięła udział w uroczystości, podczas której spotkała się m.in. z przedstawicielami Polonii oraz osobami zasłużonymi dla rozwoju relacji polsko filipińskich. To właśnie wtedy pierwsza dama zaprezentowała się w eleganckim, długim bordowym komplecie, którego charakterystycznym elementem były złote guziki umieszczone z tyłu. Stylizację uzupełniła złotym zegarkiem, a Karol Nawrocki postawił na klasyczny granatowy garnitur.
Modowa ekspertka oceniła burgundową kreację pierwszej damy
Stylizację pierwszej damy oceniła dla "Faktu" stylistka Ewa Rubasińska-Ianiro, która nie kryła uznania dla doboru koloru, proporcji i detali.
Prosto, kobieco, bez nadęcia, ale z bardzo dobrze przemyślanym detalem - przekazała ekspertka.
Ekspertka zwróciła przede wszystkim uwagę na barwę kreacji, którą określiła jako głęboki burgund lekko wpadający w biskupi fiolet.
To barwa niezwykle wdzięczna w oficjalnych stylizacjach: bardziej szlachetna niż klasyczna czerwień, mniej zachowawcza niż granat, a przy tym potrafi dodać sylwetce charakteru bez efektu "patrzcie, jestem tu najważniejsza". I właśnie to jest tutaj największym plusem - stwierdziła.
Stylistka chwaliła minimalistyczną formę kreacji, w której prawdziwą niespodzianką okazał się tył sukienki z rzędem widocznych guzików. Jak zauważyła, taki detal pełnił funkcję modowego podpisu, nie konkurując z całością. Pozytywnie oceniła również dodatki: szpilki w jasnej tonacji optycznie wydłużały nogę i zachowywały pionową, elegancką linię sylwetki.
Ta stylizacja nie próbuje być królewska. Jest po prostu elegancka. I chyba właśnie dlatego wypada tak dobrze - dodała.
Zdaniem Rubasińskiej Ianiro cała kreacja doskonale wpisała się w dyplomatyczny dress code i potwierdziła starą modową zasadę, że mniej naprawdę znaczy więcej.
Marta Nawrocka spotkała się z zakonnicami w Manili
Wizyta na Filipinach obfitowała w wydarzenia także poza oficjalnymi uroczystościami. Dzień wcześniej Marta Nawrocka odwiedziła Zgromadzenie Sióstr Maryi Niepokalanej w Manili, gdzie spotkała się z zakonnicami oraz uczestniczkami organizowanych przez siostry szkoleń. Para prezydencka została też powitana z filipińskim rozmachem, między innymi barwnym pokazem tanecznym.
Zobacz także:
- Porównują ją do Marty Nawrockiej. Tak zareagowała Magda Cielecka
- Kolejna stylizacja Marty Nawrockiej z Filipin. Pierwsza dama znów zachwyca