Marta Manowska od lat łączy samotne serca w telewizji, ale o swoim życiu uczuciowym mówi wyjątkowo rzadko. Tym razem prowadząca „Rolnik szuka żony” zrobiła wyjątek i w rozmowie z „Faktem” powiedziała wprost, czego dziś szuka.

WIDEO

player placeholder

Marta Manowska szczerze wyznaje, że szuka męża

Marta Manowska, gospodyni „Rolnik szuka żony”, zaskoczyła osobistym wyznaniem na temat swojego prywatnego życia. Prezenterka, która na co dzień unika tematów uczuciowych, w rozmowie z „Faktem” przyznała otwarcie, że sama wciąż czeka na miłość swojego życia.

Mam 40 lat i poszukuję męża. Naprawdę! Śmieję się trochę, ale tak jest. Nie jestem w małżeństwie, nie mam rodziny, nie mam dzieci. Trochę zwlekamy, trochę czekamy - wyznała w trakcie wywiadu.

Do tej pory Marta Manowska sferę uczuciową konsekwentnie zostawiała dla siebie i dopiero teraz podzieliła się tak szczerym i osobistym wyznaniem. Fani często spekulują na temat jej życia miłosnego - tak też było kiedy Manowska zaskoczyła zdjęciem w białej sukni. Internauci ruszyli wówczas z gratulacjami, ale sama zainteresowana szybko rozwiała wątpliwości. 

Zobacz także:

W dalszej części rozmowy gwiazda TVP usłyszała pytanie, czy nie chciała szukać partnera na planie "Rolnik szuka żony". Marta Manowska od razu odpowiedziała:

Szczerze? Mam dwie przyjaciółki. Jedna uważa, że tylko osoba z branży jest w stanie nas zrozumieć - nasz tryb życia, nasz sposób życia. Druga przyjaciółka uważa, że tylko osoba nie z branży może być dobrym partnerem. Ja tego wciąż nie wiem, ale pewnie się dowiem kiedy ten partner mnie odnajdzie - wyznała w rozmowie z reporterką "Faktu". 

Marta Manowska broni młodych uczestników „Rolnik szuka żony”

Wyznanie padło przy okazji rozmowy o wieku uczestników programu. Prowadząca odniosła się do głosów, że do „Rolnik szuka żony” zgłaszają się zbyt młodzi kandydaci, i nie miała wątpliwości, że wprowadzenie dolnej granicy wieku byłoby błędem.

Powinien być dolny limit wieku do programu "Rolnik szuka żony"? Naprawdę nie byłoby tych par. Ja się cieszę z tego powodu, że my wracamy do tego, jak nasi rodzice się poznawali. Moi rodzice mieli dwadzieścia kilka lat. Moja mama miała 24 lata, kiedy się urodziłam - mówiła w rozmowie z "Faktem".

Zdaniem Manowskiej miłość można znaleźć niezależnie od wieku, a program daje szansę zarówno młodszym, jak i starszym rolnikom. Prezenterka nie kryła dumy z efektów, jakie na przestrzeni lat przyniósł format. 

Statystykę, proszę państwa, mam doskonałą. Nie ma żadnych rozwodów, mamy ponad 16 małżeństw, ponad 20 dzieci. Czego więcej chcieć? Tego, żeby w tej edycji los podobnie sprzyjał naszym bohaterom.

Zobacz także:

 

Takich scen w historii "Rolnika" jeszcze nie było. Nawet Manowska nie wytrzymała
Fot. Rolnik szuka żony TVP