Reklama

Mariusz Kozak zdobył popularność dzięki udziałowi w programie "Gogglebox. Przed telewizorem". Celebryta jest szczególnie aktywny w mediach i chętnie zabiera głos w sprawach ważnych społecznie, m.in. dotyczących równych praw osób LGBT. Podczas jednego z ostatnich wywiadów skomentował spotkanie Dody i Małgorzaty Rozenek w Sejmie. Jego komentarz nie pozostawia wątpliwości!

Mariusz Kozak o spotkaniu Dody i Małgorzaty Rozenek w Sejmie

Niezwykłe spotkanie dwóch popularnych gwiazd show-biznesu Małgorzaty Rozenek i Dody w jednej z sejmowych sal wywołało prawdziwą medialną burzę. Celebrytki siedziały naprzeciw siebie i z pełnym zaangażowaniem walczyły o ochronę zwierząt.

Zarówno Doda, jak i Małgorzata Rozenek od dawna publicznie podkreślają swoje zaangażowanie w poprawę losu bezdomnych zwierząt, a ich wspólna obecność podczas obrad tylko przypieczętowała wagę tej misji. Choć obie nie są znane z wzajemnej sympatii, działanie we wspólnym celu może przynieść realne efekty.

W rozmowie z portalem Kozaczek.pl Mariusz Kozak skomentował to spotkanie. Bez skrupułów zdradził, co naprawdę o tym myśli.

Ja patrzyłem w ten telewizor i mówię nie wierzę, w to co widzę. Jeszcze one tak blisko siebie siedziały. To było ikoniczne spotkanie. I co ? Ja myślę, że one teraz będą się kąsać. Jedna – drugą, więc tam do wielkiego pojednania to nie dojdzie. Ale dla dobra sprawy niech sobie siedzą przy stole i dla dobra sprawy niech jeżdżą po schroniskach i dla dobra sprawy też niech się kąsają
wyznał Mariusz Kozak.

Celebryta zdradził również, jakie jest jego podejście do działań na rzecz ochrony zwierząt. Mariusz Kozak odpowiedział na to pytanie bez wahania.

Człowieka poznaje się tym, dobrego przede wszystkim, po tym czy kocha i jest dobry dla zwierząt
wyznał.

Jak wyglądają dalsze kroki ws. ochrony zwierząt? Doda zabrała głos

Działania Dody na rzecz poprawy ochrony zwierząt przyniosły pierwsze efekty. Chodzi o sprawę schroniska w Sobolewie, które uchodziło za patologiczne i pozbawione odpowiednich warunków dla zwierząt. Dzięki interwencji celebrytki schronisko zostało zamknięte. Mimo to sprawa nie została rozwiązana w satysfakcjonujący sposób, co Doda nagłośniła w mediach społecznościowych, zwracając uwagę na dalsze problemy związane z losem zwierząt.

Celebrytka nie przestaje walczyć o ich dobro i angażuje się w kolejne działania, mające na celu likwidację jak największej liczby tzw. patoschronisk. Jak sama podkreśla, realna i długoterminowa pomoc zwierzętom jest niezwykle trudna, zwłaszcza wtedy, gdy brakuje systemowego wsparcia.

Zostawiam wam tu listę pięciu patoschronisk, na początek, które trzeba jak najszybciej zdemaskować i rozwalić. Jednakże zaznaczam, że po patologicznym, kompletnym bezładzie, który zapanował w Sobolewie, tylko i wyłącznie możecie zajmować się tym – mówię tutaj do celebrytów, do gwiazd i oczywiście do mediów, które będą to nagłaśniać – w momencie, kiedy będziecie mieli wszystko zaplanowane od końca. Czyli przede wszystkim będziecie wiedzieć co się stanie, kiedy cudem uda się to zamknąć. (...) Najpierw miejcie pewność, że macie miejsca dla tych psów. Bo wam nikt z rządu nie pomoże
brzmi najnowsze wyznanie Dody ws. ochrony zwierząt.

Zobacz więcej:

Mariusz Kozak
Mariusz Kozak, fot. VIPHOTO/EAST NEWS
Reklama
Reklama
Reklama