Reklama

"Love is Blind: Polska" jeszcze nie ostygło po finale, a emocje znów wystrzeliły. Julia i Kamil „Uno” stanęli na ślubnym kobiercu, ale to nie był dzień, który zakończył się happy endem. Julia powiedziała „nie”. Wkrótce po emisji finału na Netflixie w sieci ruszyła fala komentarzy o reakcji jej mamy i o wątku zdrady z przeszłości Kamila. Teraz Julia przerwała milczenie i w relacji na InstaStories napisała wprost, że mierzy się z hejtem.

Bez ślubu Julii i Kamila w finale "Love is Blind: Polska"

W odcinku finałowym pierwszej polskiej edycji programu Julia musiała podjąć decyzję w najbardziej symbolicznej chwili całego eksperymentu. Od początku ich relacja z Kamilem nie należała do najłatwiejszych, a w dniu ślubu napięcie było wyczuwalne na każdym kroku. Julia mówiła, że tuż przed ceremonią dotarła do niej informacja, iż Kamil miał zdradzać swoją wieloletnią partnerkę przez długi czas.

Ten wątek stał się jednym z zapalników finału. Kamil kwestionował te doniesienia, przekonywał, że sprawa jest wyrwana z kontekstu i że nie chce roztrząsać przeszłości ani wchodzić w „plotkowanie”. Rozmowa była dla niego wyraźnie niekomfortowa, a emocje szybko wzięły górę. W finale emocje podgrzała również mama Julii, która mówiła wprost, że nie chce żeby jej córka wychodziła za mąż za Kamila. Co więcej, mama Julii zaczęła bić brawo, kiedy jej córka powiedziała "nie" podczas uroczystości.

Julia z "Love is Blind: Polska" zabrała głos, mówi o hejcie

Najpierw głos po finale "Love is Blind: Polska" zabrała Julita, a teraz okazuje się, że milczenie przerwała również Julia. Uczestniczka show Netflixa postanowiła nie dolewać oliwy do ognia, ale też nie udawać, że nic się nie dzieje. W relacji na Instagramie podziękowała za wszystkie wiadomości wsparcia i zaznaczyła, że właśnie one pomagają jej przejść przez falę hejtu, z którą się mierzy po finale.

Z całego serca chciałam Wam podziękować za wsparcie, za wszystkie te miłe wiadomości, one naprawdę mnie motywują i pomagają mi przejść przez ten cały hejt, który mnie spotkał. Dziękuję kochani ludzie
napisała Julia.

Na razie uczestniczka nie odniosła się szerzej ani do zachowania mamy, ani do tego, jak dziś patrzy na wątek zdrady, który pojawił się tuż przed ślubem.

Przypominamy, że to nie pierwszy raz, kiedy widzowie byli oburzeni zachowaniem mamy Julii. Po tym, co wydarzyło się w salonie sukien ślubnych Julia z "Love is Blind: Polska" tłumaczyła zachowanie mamy w programie.

Zobacz także:

"Love is Blind: Polska": Julia przerywa milczenie po finale
"Love is Blind: Polska": Julia przerywa milczenie po finale fot. Instagram dzuuliia_
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...