Donald Trump dołączył do grona osób, które po operacji papieża Leona XIV przekazały mu słowa wsparcia. Prezydent USA odniósł się do rokowań, ale jednocześnie nie ukrywał, że sytuacja jest poważna.

WIDEO…

player placeholder

Donald Trump komentuje stan papieża Leona XIV

W miniony wtorek papież Leon XIV przeszedł operację płuca, a Watykan poinformował o diagnozie głowy Kościoła. Teraz prezydent Stanów Zjednoczonych odniósł się do informacji o stanie zdrowia papieża, u którego podczas operacji potwierdzono nowotwór płuca. Trump rozmawiał z dziennikarzami przed wylotem z Arizony i nie krył, że uważnie śledzi doniesienia z Watykanu.

Chciałbym, żeby papież Leon wyzdrowiał. Słyszałem, jakie są rokowania w przypadku tego rodzaju problemów. To nowotwór. To poważna sprawa. Każdy przypadek raka jest poważny, ale rokowania wydają się dobre. Obserwuję tę sytuację. Po prostu chcemy przekazać mu wyrazy naszej miłości oraz najlepsze życzenia - mówił Trump.

Prezydent powiedział również, że najstarszy brat papieża, Louis Prevost, jest jego przyjacielem. 

Zobacz także:

Mogę powiedzieć, że jego brat bardzo go kocha, bardzo kocha papieża, i to dobrze. Chcę mu (papieżowi - red.) po prostu życzyć wszystkiego dobrego. Niech szybko wraca do zdrowia - powiedział prezydent USA.

J.D. Vance zapewnia o modlitwie za Leona XIV

Wcześniej życzenia zdrowia złożył wiceprezydent USA J.D. Vance, znany ze swojego przywiązania do wiary katolickiej. We wpisie na platformie X zapewnił, że jego rodzina modli się o powrót papieża do zdrowia. J.D. Vance zabrał głos również ws. brata papieża, który według medialnych informacji również zmaga się z nowotworem. 

Nasza rodzina nieustannie modli się o dobry stan i pełny powrót do zdrowia papieża Leona XIV. Niech Bóg da mu siłę w powrocie do zdrowia. Mam nadzieję, że wie, iż miliony amerykańskich chrześcijan myślą o nim - napisał Vance. Przekazał też życzenia bratu papieża, dodając: Niech Bóg zachowa obu tych braci w dobrym zdrowiu na długie lata. 

Papież po operacji wstaje z łóżka i wraca do sił

71-letni papież trafił do rzymskiej Polikliniki Gemelli we wtorek, 13 października. Przeszedł operację usunięcia dolnego płata prawego płuca, a badanie śródoperacyjne potwierdziło gruczolakoraka płuca, czyli jeden z najczęstszych rodzajów nowotworu złośliwego. Zabieg trwał około 90 minut i przebiegł bez powikłań.

Watykan przekazał, że rekonwalescencja przebiega prawidłowo, a wszystkie parametry medyczne pozostają w normie. Z komunikatu lekarzy wynika, że Leon XIV zaczął już wstawać z łóżka i chodzić po swoim pokoju, odbył sesję fizjoterapii oddechowej i wrócił do normalnego odżywiania. Zgodnie z wcześniejszymi informacjami papież ma pozostać w szpitalu około tygodnia, a jego publiczne wystąpienia odwołano do 20 października.

Zobacz także:

 

Papież Leon XIV przeszedł operację płuca. Lekarze postawili diagnozę
fot. TIZIANA FABI/AFP/East News