Jacek z "Love is blind" nie wytrzymał: "Nie rozumiem ludzi"
Zofia Zborowska-Wrona i Andrzej Wrona znaleźli się w ogniu krytyki po finałowym odcinku kończącym pierwszy sezon "Love is blind: Polska". Stanął w obronie prowadzących i wyznał, jacy byli naprawdę. Szczególnie dobrze wspomina czas spędzony podczas kręcenia odcinka "reunion".

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona pojawili się w nowej roli jako prowadzący pierwszej polskiej edycji „Love is Blind” na Netflixie. Po emisji finałowego odcinka zatytułowanego „Reunion”, który widzowie zobaczyli 24 maja 2026 roku, emocje przeniosły się do sieci. Jacek przerwał milczenie:
Nie rozumiem ludzi, którzy na nich narzekali.
Burza po "Love is blind" reunion. Poszło o prowadzących
W "Love is blind: reunion" uczestnicy spotykają się po kilku miesiącach od zakończenia nagrań i opowiadają, co wydarzyło się w ich życiu już po eksperymencie. To odcinek, w którym liczą się tempo, umiejętność dopytywania i reagowania na napięcia w studiu. I właśnie w tym miejscu część widzów uznała, że duet prowadzących nie dowiózł emocji, które naturalnie narzuca finał.
Zofia Zborowska i Andrzej Wrona znaleźli się w ogniu krytyki. Wielu widzów oceniło, że byli mało wyraziści, a fragmenty rozmów wypadały niezręcznie. Widzowie zwracali też uwagę na momenty ciszy, które ich zdaniem wybijały z rytmu i sprawiały wrażenie, jakby atmosfera w studiu gasła zamiast się zagęszczać. Widzowie, którzy śledzili program od pierwszych odcinków, spodziewali się w finale większej swobody, ripost i umiejętnego podkręcania emocji, które w takim formacie są wpisane w konwencję.
W samym odcinku wybrzmiał jednak także inny ważny aspekt. Zofia Zborowska zwróciła się do odbiorców z prośbą o większą uważność w ocenianiu uczestników i przypomniała, że po drugiej stronie ekranu są osoby z realnymi uczuciami i konsekwencjami, jakie niosą ostre słowa.
Jacek z "Love is blind" ocenił prowadzących
Jacek z "Love is blind" udzielił już pierwszego wywiadu po swoim udziale w hitowym programie Netflixa. Stanął w obronie Zofii Zborowskiej-Wrony i Andrzeja Wrony:
Nie rozumiem ludzi, którzy na nich narzekali. Ja jestem wielkim fanem naszych prowadzących. Cudowni ludzie, super para i wydaje mi się, że dobrani są w punkt
W dalszej części przyznał, że chociaż nie ma kontaktu z prowadzącymi "Love is blind" na co dzień, to podczas reunion byli dla wszystkich bardzo wspierający:
Nie mamy kontaktu, chociaż jak na reunion jak się spotkaliśmy, to mieliśmy czas, żeby porozmawiać. Dali nam dużo wsparcia, dużo dobrych rad i faktycznie dzięki nim tak łatwiej było mi się oswoić z tym, co się aktualnie działo.
Zobacz także:
- Jacek z "Love is blind" o nowej partnerce: "Jak całowaliśmy się z Julitą, zasłaniałem jej oczy"
- Po rozstaniu z Jackiem, Julita z "Love is Blind: Polska" zaręczyła się. Zdradziła szczegóły
