Finał 12. edycji "Hotelu Paradise". Kto stanął na ścieżce lojalności?
W finałowym odcinku "Hotelu Paradise" o zwycięstwo walczyły dwie pary - Zuza i Krystian oraz Dominika i Marcel. Ostateczny werdykt należał do byłych uczestników programu, którzy swoimi głosami zdecydowali, kto sięgnął po wygraną w 12. edycji randkowego show.

Za nami pełen emocji finał 12. edycji "Hotelu Paradise", w którym stawką była nie tylko miłość, ale również rekordowa wygrana. Widzowie z zapartym tchem śledzili ostatnie chwile uczestników na ścieżce lojalności, zastanawiając się, czy któraś z par zdecyduje się na najbardziej kontrowersyjny ruch w programie. Kto sięgnął po zwycięstwo i czy w wielkim finale ktoś zdecydował się rzucić kulą?
Zaskakujący finał 12. edycji "Hotelu Paradise"
Finał 12. edycji "Hotelu Paradise" dostarczył widzom ogromnych emocji aż do ostatnich sekund programu. Do wielkiego finału dotarły dwie pary - Zuza i Krystian oraz Dominika i Marcel, a o tym, kto sięgnie po zwycięstwo, zdecydowali byli uczestnicy show. Początkowo wszystko wskazywało na wygraną Zuzy i Krystiana, którzy szybko zdobyli przewagę w głosowaniu, jednak z każdym kolejnym głosem wynik stawał się coraz bardziej wyrównany.
Ostatecznie doszło do jednego z najbardziej emocjonujących finałów w historii programu, ponieważ o zwycięstwie zdecydował ostatni, decydujący głos należący do Roksany. W tej edycji stawką było aż 200 tysięcy złotych do podziału między zwycięską parę. Uczestnicy musieli jednak liczyć się z tym, że podczas ścieżki lojalności ktoś może zdecydować się na rzucenie kulą wcześniej i zgarnąć całą kwotę przypisaną do wybranego pola wyłącznie dla siebie.
Kto wygrał 12. edycję "Hotelu Paradise"?
Choć Roksana do samego końca wyraźnie biła się z myślami, ostatecznie zdecydowała się oddać swój decydujący głos na Dominikę i Marcela. Tym samym to właśnie oni zostali zwycięzcami 12. edycji "Hotelu Paradise", wygrywając nie tylko ogromne pieniądze, ale również sympatię widzów śledzących finałowe emocje.
Po ogłoszeniu wyników Dominika i Marcel stanęli naprzeciwko siebie na ścieżce lojalności, trzymając w dłoniach kule wypełnione gotówką. Atmosfera była niezwykle napięta, ponieważ każdy ruch mógł oznaczać utratę zaufania i przejęcie całej wygranej dla siebie. Mimo ogromnych emocji ani Dominika, ani Marcel nie zdecydowali się jednak rzucić kulą. Tym razem w finale programu zwyciężyła miłość.
Zobacz także:
- Dominika Rybak nie mieszka w Polsce. Nie zgadniecie, gdzie żyje na co dzień zwyciężczyni "Królowej Przetrwania"
- "Królowa przetrwania": 4 uczestniczki musiały opuścić program. Wiadomo, kto będzie w finale





