Ewa Chodakowska rozpoczęła sprzedaż batonów, a internauci znów zaczęli pisać o rywalizacji z Anną Lewandowską. Trenerka odpowiedziała!


Ewa Chodakowska odpowiada internautom, którzy porównują jej nowe produkty do produktów Anny Lewandowskiej. Zaledwie kilka godzin temu trenerka pochwaliła się swoim fanom, że w jej ofercie znajdą się teraz zdrowe przekąski. Okazało się wówczas, że są to m.in. zdrowe batony, które już od jakieś czasu sprzedaje żona Roberta Lewandowskiego. Fanki Ewy Chodakowskiej są zachwycone jej nową ofertą! Na jej profilu na Facebooku pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy. Niestety, wśród wpisów pojawiły się również sugestie, że trenerki kopiują swoje pomysły. Jak zareagowała Ewa Chodakowska?
Zobaczcie sami, co napisała o Annie Lewandowskiej!
Zobacz także: Ewa Chodakowska ogłosiła, że sprzedaje dietetyczne batony! Na odpowiedź Ani Lewandowskiej trzeba było czekać... 7 minut

Fani Ewy Chodakowskiej w zdecydowanej większości są zachwyceni nowymi produktami w jej ofercie. Wśród komentarzy znalazły się jednak również takie...
Taka trochę skopiowana „kulka mocy” ....... biznes się kręci ????
prawie jak foods by Ann :D- pisali internauci.
Jak na tego typu wpisy zareagowała Ewa Chodakowska? Trenerka po raz kolejny zapewniła, że nie rywalizuje z Anną Lewandowską.
Babeczki nie chcę się tutaj licytować kto od kogo co kopiuje
Odsyłam do moich projektów jeden po drugim od 2011 roku i do haseł którymi operowałam od samego początku
Projekt gonił projekt, a ja nie oglądałam się na nikogo.. pojawiła się na rynku Ania i projekt po projekcie wspaniale realizowała.. nie mam z tym problemu
Takie osoby mnie cieszą, bo odkąd jesteśmy dwie ludzie mają większy wybór.. to taka ZDROWA RYWALIZACJA.. sportowa rywalizacja, a nie konkurencja
Co do batonów, owszem tutaj Ania była pierwsza, ale batony Ani są wciąż niełatwo dostępne..- napisała Ewa Chodakowska.
Zobacz także: Gwiazdy sportu w sukniach ślubnych! Kto miał najładniejszą? Radwańska, Lewandowska, Pyrek, a może... PLEBISCYT

A Wy skusicie się na batony i inne przekąski od Ewy Chodakowskiej?

Czy korzystacie już z produktów, które są w ofercie Anny Lewandowskiej?

ONS.pl
Pani Ewo, często kieruje się pani emocjami ale czas dorosnąć i spojrzeć prawdzie w oczy. Czarować bzdurami na mój temat może pani swoje fanki, ale z pewnością nie ludzi fitnessu ani tych, którzy pracują jak ja w mediach ponad 30 lat i znają zasady rynku medialnego oraz mnie. Proszę się nie ośmieszać pisząc o kulisach telewizji, nie mając o nich wiedzy...
Insynuuje pani, że kierowałam się jakimiś tanimi instynktami by wyeliminować panią TVP2. Otóż od 24 lat jestem producentem zewnętrznym programów telewizyjnych i nigdy nie pracowałam na etacie dla TVP2, tylko sprzedawałam tam swoje autorskie programy. Zanim pani się pojawiła w mediach oraz podczas pierwszych pani prób zaistnienia tam, ja byłam i jestem producentem ponad 2500 programów telewizyjnych do 2016. "Pytanie na śniadanie" i działania w nim było wyłącznie promocją mojego autorskiego programu "Sztuka życia z gwiazdami", gdzie nie zajmowałam się jedynie ćwiczeniami tylko całościową rozmową z zaproszonym gościem o pracy, zdrowiu, kuchni i formie . Jeśli pojawiło by się 10 cz 40 podobnych do pani "trenerek", dla mnie nigdy nie miało to znaczenia ani wpływu na moją działalność. Zajmuję się głównie pracą dziennikarską – nie pracuję w fitnessie, więc nie jestem pani konkurencją i nie będę- napisała Mariola Bojarska-Ferenc.
Trenerka w swoim wpisie sugeruje, że Ewa Chodakowska wcale nie zniknęła z "Pytania na Śniadanie" przez nią, a przez źle wykonywane ćwiczenia.
Zrezygnowano z pani bo włos się jeżył gdy mówiła pani niekompetentnie o fitnessie. Ręce wszystkim opadły gdy stwierdziła pani, że nie należy robić rozgrzewki czy stretchingu po ćwiczeniach itp.
Nieprofesjonalnie prezentowała pani najprostsze ćwiczenia a nawet nie potrafiła pani przysiadu zrobić bez błędów, co widać na zdjęciach. Grzmiało wśród środowiska fitnessowego, a słupki telewizyjne leciały w dół. Wszyscy się wtedy zorientowali, że nie ma pani pojęcia o tym co robi. Wreszcie poproszono Panią o dyplom i po paru miesiącach ośmieszyła się pani pokazując ten niepodpisany. Dziś pani sprytnie zaciera ślady: zlikwidowała pani filmiki z „Pytania na śniadanie” gdzie były pani błędy, antyfanpage gdzie ludzie przyłapywali panią na kopiowaniu różnych rzeczy w tym kopiowaniu tekstów zagranicznych, zdjęć pań z porno filmów, itp. Ale są tacy którzy te zdjęcia mają. Na tego typu cwaniactwo i manipulowanie nie ma mojej zgody. Media to wychwyciły i też o tym pisały. Czyżby straciła pani pamięć w tak młodym wieku? Dla poprawy pamięci załączam wybrane fotografie- komentuje trenerka.
Myślicie, że Ewa Chodakowska skomentuje zarzuty Marioli Bojarskiej-Ferenc? Zobaczcie cały wpis trenerki.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.