Anna Lewandowska to popularna trenerka fitness oraz influencerka. Ukochana Roberta Lewandowskiego słynie z tego, że prowadzi różne biznesy, w tym m.in. studio treningowe w centrum Barcelony. Anna Lewandowska pokochała życie w Hiszpanii, dlatego nie kryła emocji po tym, jak jej mąż przyjął ofertę od klubu Chicago Fire. Trenerka fitness niedawno przeniosła się do Stanów Zjednoczonych, gdzie będzie mieszkać z rodziną przez najbliższe lata. Tymczasem na instagramowym profilu Anny Lewandowskiej pojawiło się wspomnienie z pobytu w Kolumbii.
WIDEO…
Anna Lewandowska zasypana komentarzami. "To nie jest odpowiedni moment"
Anna Lewandowska dotarła do USA. Przez przylotem do Stanów Zjednoczonych trenerka fitness sporo podróżowała. Lewandowska opublikowała w mediach społecznościowych kadry z niedawnego pobytu w Kolumbii. Na miejscu ukochana żona Roberta Lewandowskiego odkrywała wyjątkowe plaże, próbowała lokalnych przysmaków i spędzała czas z przyjaciółkami. Pod publikacją ukochanej piłkarza nie zabrakło komentarzy. Nie wszystkie były jednak pozytywne. Internauci zarzucili trenerce, że w obliczu trudnej sytuacji, z jaką mierzy się Kolumbia po dotkliwym trzęsieniu ziemi, zdecydowała się na publikację beztroskich wspomnień z tego kraju. Warto wspomnieć, że skala zniszczeń była ogromna, a straty w kraju oszacowano na blisko 10 miliardów dolarów.
Kolumbia walczy aktualnie ze skutkami trzęsienia ziemi, Duży obszar kraju jest w ciężkiej sytuacji - potrzebują pomocy. Szkoda, że Pani tego nie nagłaśnia - brzmi komentarz.
To nie jest odpowiedni moment na publikowanie takich treści, kiedy Kolumbia cierpi. Kolumbia doświadcza ogromnego bólu - czytamy w sekcji pod postem.
Anna Lewandowska odpowiedziała na komentarze internautów. Jasne słowa. "Wspieram tak wiele miejsc"
Anna Lewandowska nie zignorowała komentarzy pod swoją publikacją. W odpowiedzi na jeden z komentarzy podkreśliła, że wspiera i poleca wiele miejsc w Kolumbii.
I am supporting so many places and recommending (Wspieram tak wiele miejsc i polecam - przyp.red.) - napisała.
W obronie trenerki stanęli również niektórzy fani, którzy przypomnieli, że Lewandowska miała wspominać o trzęsieniu ziemi w Kolumbii na InstaStories.
Była informacja na story - bronili Annę Lewandowską fani.
Zobacz także:

















