Reklama

W najnowszym podcaście prowadzonym przez Małgorzatę Ohme Edyta Pazura zdecydowała się ujawnić bardzo osobiste aspekty swojego życia rodzinnego. Żona Cezarego Pazury bez ogródek przyznała, że w ich domu nie brakuje trudnych rozmów o przyszłości. W szczerej rozmowie podzieliła się poruszającym wyznaniem.

Edyta Pazura o w szczerych słowach o lęku przed samotnością

W rozmowie z Małgorzatą Ohme Edyta Pazura otworzyła się na temat swojej długoletniej relacji z Cezarym Pazurą, z którym dzieli ją 26 lat różnicy wieku. Para od lat tworzy zgrane małżeństwo i wspólnie funkcjonuje także w show-biznesie. Zapytana o różnicę wieku między małżonkami, odpowiedziała bez wahania:

Ja nigdy nie czułam różnicy wieku, to jest niesamowite. Ja nigdy nie odczułam tego. Nawet gdy Czarek choruje, a teraz mieliśmy taką sytuację, że byliśmy w Tajlandii i zachorował dość mocno, miał 40 stopni gorączki, bóle brzucha i on mówił: 'Co, czujesz, że stary jestem?' Ja mówię: 'Nie. Czuję, że po prostu jesteś chory. Każdy ma prawo chorować. Ja też choruję'. Nigdy nie odczułam tej różnicy wieku. Mam nadzieję, że on też nie odczuwa, ale ja zawsze byłam taka dosyć dojrzała.

Nie zabrakło jednak refleksji na temat przyszłości i obaw związanych z tym, że jej mąż jest od niej starszy o 26 lat.

Nie ma nigdy pewności, że jeżeli mężczyzna jest starszy, to pierwszy odejdzie. To różnie bywa, ale ja często o tym mówię. Czarek wie, że jestem szczera i wręcz eksplikuje to, że boję się, że zostanę sama i będę miała tylko dzieci, a dzieci będą miały już swoje życie i tego, że nie będziemy jako staruszkowie chodzić razem do parku. Skłamałabym, jakbym powiedziała, że o tym nie myślę
powiedziała Edyta.

Edyta Pazura o otwartej komunikacji z mężem

W dalszej części rozmowy panie poruszyły również temat komunikacji w małżeństwie. Choć wiadomo, że Edyta z Cezarym świętują razem sukcesy, ta nie zawahała się też przed przyznaniem, że temat niepewnej przyszłości również nieraz staje się przedmiotem jej rozmów z mężem.

My rozmawiamy o tym bardzo często. Myślę, że to był też powód, dlaczego szukałam siebie w biznesie z takiej perspektywy ekonomicznej, żeby coś robić, żeby samej zarabiać na siebie. On mnie zawsze wspierał i też na to cisnął. Mówił: 'Słuchaj, musisz być niezależna finansowo, musisz mieć coś swojego, bo może być tak, że mnie zabraknie czy zachoruje'
ujawniła szczerze Edyta.

Zobacz także:

Edyta Pazura, Cezary Pazura
Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Reklama
Reklama
Reklama