Party Stories
Krystian Ferretti z "Hotel Paradise 3"
Luiza "Hotel Paradise 3"
Małgorzata Rozenek w białym garniturze
Dorota Gardias będzie zeznawać w sprawie Kamila Durczoka
Newsy

Dorota Gardias o Kamilu Durczoku: „Nie byłam przez niego molestowana”

Dorota Gardias będzie zeznawać w głośnej sprawie Kamila Durczoka, który domaga się przeprosin i 2 milionów odszkodowania od wydawcy i dziennikarzy magazynu "Wprost". Prezenterka nie przyszła na rozprawę we wtorek, mimo że ma być świadkiem. 

Doda, Mucha, Kożuchowska... Gwiazdy pokazały figury na lato! Zrobiło się gorąco!

Dorota Gardias świadkiem w sprawie Durczoka

W rozmowie z „Faktem”  Gardias nie ukrywa zaskoczenia, że musi zeznawać w roli świadka, ponieważ - jak twierdzi - nie była ofiarą Kamila Durczoka i nic nie wie o rzekomym molestowaniu w stacji TVN.

Nie pojawiłam się na pierwszej rozprawie Kamila Durczoka z powodów osobistych. Po prostu nie mogłam. Na pewno jednak zjawię się na kolejnej. Jestem zaskoczona, że muszę zeznawać, ale powiem przed sądem, że ja w tej sprawie nic nie wiem. Nie znam tematu, nie słyszałam plotek, sama nie byłam ofiarą Kamila Durczoka i nie byłam przez niego molestowana. Kamil musi się bronić i walczyć o swoje dobre imię. Znam go z pracy i łączyły nas relacje koleżeńskie. Czasem robiłam prognozę pogody dla „Faktów”, ale nawet wtedy to nie on mi ją bezpośrednio zlecał. Poza pracą nie mieliśmy żadnych relacji- powiedziała Dorota Gardias.

Wygląda więc na to, że Kamil Durczok może liczyć na wsparcie Doroty - czego nie można powiedzieć o kolegach, którzy na ostatniej rozprawie przyznali, że słyszeli o problemie molestowania w TVN. Co więcej, wydawca programu w TVN24 Marcin C. zeznał, że zna ofiary byłego szefa Faktów:

Jeśli chodzi o mobbing, to tak – byłem świadkiem niepożądanych zachowań pana Kamila Durczoka. Molestowania seksualnego nie byłem świadkiem, ale osoby molestowane mi się zwierzały. Są osoby, które były przedmiotem takich nakłaniań i próśb.

Przypominamy, że afera z udziałem Kamila Durczoka wybuchła w marcu kiedy to magazyn "Wprost" opublikował serię artykułów w których oskarża dziennikarza o mobbing i wykorzystywanie seksualne swoich współpracownic. W związku z tymi doniesieniami stacja TVN utworzyła specjalną komisję, która badała sprawę. Po dwóch tygodniach prac komisja wydała oświadczenie w którym przyznała, że pojawiły się przypadki niepożądanych zachowań. Poinformowano również o zakończeniu współpracy z Durczokiem. Sprawę badała również prokuratura, która ostatecznie nie znalazła dowodów na molestowanie przez dziennikarza. Teraz Kamil Durczok walczy o dobre imię i gigantyczne odszkodowanie od "Wprost".

 

Zobacz również: Znajomi odwrócili się od Kamila Durczoka. Jego  żona: "Spotkało go ogromne rozczarowanie"

 

Dorota Gardias

Kamil Durczok w sądzie

Kamil Durczok w sądzie

Komentarze
Zapraszamy do dyskusji
Czekamy na Twoją opinię w tym temacie. Dołącz do dyskusji!
Kamil Durczok na sali rozpraw zasłania twarz
Newsy
Koledzy z TVN-u pogrążą Kamila Durczoka w sądzie? "Byłem świadkiem niepożądanych zachowań"

W warszawskim sądzie ruszył proces Kamila Durczoka, który domaga się przeprosin i odszkodowania w wysokości 2 milionów złotych od wydawcy i dziennikarzy tygodnika "Wprost" . Dziennikarz uważa, że tygodnik złamał prawo publikując zdjęcia z jego prywatnego mieszkania i sugerując, że podczas pracy w TVN-ie mobbingował i molestował koleżanki z redakcji "Faktów".  Sprawa może okazać się wyjątkowo nieprzyjemna dla Durczoka, który podczas rozprawy usłyszał zeznania swoich kolegów. Fakt opublikował dzisiaj, co przed sądem powiedzieli jego współpracownicy. Okazuje się, że koledzy dziennikarza przyznają, że byli świadkami mobbingu i rozmawiali z osobami, które były rzekomo molestowane przez byłego szefa "Faktów". Kamil Durczok jednak molestował? - Jeśli chodzi o mobbing, to tak – byłem świadkiem niepożądanych zachowań pana Kamila Durczoka. Molestowania seksualnego nie byłem świadkiem, ale osoby molestowane mi się zwierzały. Są osoby, które były przedmiotem takich nakłaniań i próśb - tabloid cytuje wydawcę programu w TVN24, Marcina C. - Słyszałam coś o propozycjach dla pani Agnieszki S. - zaznała Agata A. Obrońca Kamila Durczoka jest jednak pewny, że jego klient wygra sprawę i dowiedzie swojej niewinności. W rozmowie z tabloidem zdradził, że przed sądem stanie około 100 świadków. - Po to złożyliśmy pozew, żeby wygrać. I jesteśmy głęboko przekonani, że dziennikarze „Wprost” nie dotrzymali rzetelności dziennikarskiej. Jest jeszcze około 100 świadków do przesłuchania. I sąd będzie cyklicznie wyznaczał na rozprawę po 10 osób do zeznań- powiedział Jacek Dubois. Kamil Durczok wróci do telewizji? Kamil Durczok, który przez ostatnie tygodnie milczał i nie wypowiadał się publicznie przyznał wczoraj, że w tej chwili nie ma żadnych planów dotyczących swojej kariery. Najważniejszą sprawą dla niego jest...

Kamil Durczok wraca do telewizji?
Newsy
Kamil Durczok wraca do pracy w telewizji?! Dziennikarz zamieścił tajemniczy wpis w sieci

Kamil Durczok wraca do pracy w telewizji? Dziennikarz na Twitterze odpowiedział swoim fanom, którzy wciąż pytają go o to, kiedy znowu pojawi się na szklanym ekranie. Kamil Durczok, który świętował wczoraj swoje 48. urodziny zdradził, że już wkrótce znowu będzie występował w TV. Co były szef "Faktów" napisał w sieci? wszystkiego najlepszego Panie Kamilu, kiedy w końcu wraca Pan do TV???!!!- zapytał jeden z internautów. Maluczko, a ujrzycie mnie ;) - odpisał Kamil Durczok. Wygląda więc na to, że po ponad roku przerwy pracy z mediach dziennikarz szykuje się do wielkiego powrotu. Przypomnijmy, że Kamil Durczok zniknął z życia publicznego po tym jak jeden z tygodników oskarżył go o mobbing i wykorzystywanie seksualne współpracownic. "Wprost" opublikował wówczas relację rzekomej ofiary molestowania seksualnego przez Kamila Durczoka. Po tych doniesieniach władze TVN powołały specjalną komisję, która miała wyjaśnić sprawę. Po dwóch tygodniach komisja zidentyfikowała przypadki "niepożądanych zachowań" w wyniku czego, podziękowano za współpracę byłemu szefowi "Faktów". Sprawę badała także prokuratura, która ostatecznie nie znalazła żadnych dowodów na molestowanie seksualne przez dziennikarza. Teraz Kamil Durczok walczy z tygodnikiem "Wprost" o dwa miliony odszkodowania oraz przeprosin za artykuły na jego temat.   Wszystko wskazuje również na to, że Kamil Durczok powoli szykuje się do powrotu do pracy w mediach. Ciekawe w której stacji zobaczymy Kamila Durczoka. Jedno jest pewne- nie będzie to Telewizja Publiczna. Władze TVP zapewniały ostatnio, że nie chcą współpracować z dziennikarzem.   Chcielibyście, żeby Kamil Durczok wrócił do TV?   Zobacz także: W show Kuby Wojewódzkiego żartowano z romansu Dereszowskiej z Durczokiem. Teraz Kamil zabrał głos! MOCNE SŁOWA   Kamil Durczok o swoich...

Kamil Durczok
ONS
Newsy
Kamil Durczok jednak nie molestował? Są wyniki kontroli
Ciąg dalszy Durczok Gate.

Kamil Durczok niewinny? Po doniesieniach o mobbingu i molestowaniu w stacji TVN i redakcji "Faktów", Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła swoją kontrolę w stacji. Dziś zostały upublicznione jej wyniki. Czy znaleźli dowody, że  Kamil Durczok   molestował lub mobbingował swoich pracowników?       "Kontrolerzy rozmawiali z obecnymi i byłymi pracownikami „Faktów”. Wnioski po kontroli PIP są korzystne dla byłego szefa „Faktów” Kamila Durczoka", podaje "Newsweek".   Komisja znalazła tylko kilka uchybień w działaniach pracodawców, ale żadne z nich nie dotyczy Kamila Durczoka, byłego szefa "Faktów" TVN. W swoich dokumentach Państwowa Inspekcja Pracy nie pisze nic o molestowaniu, ani mobbingu. W raporcie nazwisko Durczok pada tylko raz w kontekście „struktury zależności w dziale informacji".           Kamil Durczok kontra "Wprost" Afera z Kamilem Durczokiem zaczęła się na początku roku, gdy tygodnik "Wprost" napisał o molestowaniu seksualnym w jednej ze znanych stacji. Ofiarą pewnego znanego prezentera miała być dziennikarka, którą cytował tygodnik. Nie padło żadne nazwisko, ale pojawiły się plotki, że byłym przełożonym dzienniikarki jest Kamil Durczok. Dziennikarz wszystkiemu zaprzeczył. Stacja TVN powołała specjalną komisję, która miała wyjazać, czy w stacji rzeczywiście dochodziło do molestowania albo mobbingu. Komisja zidentyfikowała przypadki "niepożądanych zachowań". Kamil Durczok odszedł z TVN-u. Krótko potem prokuratura zajęła się sprawą molestowania, ale po zbadaniu tematu sąd odmówił wszczęcia postępowania w sprawie molestowania seksualnego w TVN-ie. Stwierdzo, że „nie doszło do przestępstwa polegającego na doprowadzeniu innej osoby do obcowania płciowego lub poddania się innej czynności seksualnej przez nadużycie stosunku zależności". Teraz...

Nasze akcje
Jenny Fairy Midday Coctail
Newsy

Ten stylowy dodatek przeniesie cię w świat wakacji i słodkiego lenistwa!

Partner
piekna-kobieta-bella
Fleszstyle

Jak się czuć pewnie i wygodnie przez cały dzień? Stawiaj na jakość

Partner
huawei-6-band-opaska
Fleszstyle

Asystent i trener personalny w jednym?

Partner
Kolekcja-wiosna-lato-CCC-2021
Fleszstyle

Czy zdrowe i wygodne dziecięce buty nie mogą być modne?

Partner
Kolekcja-wiosna-lato-CCC-2021
Fleszstyle

O tych butach marzy twoje dziecko!

Partner
catering-tajm
Fleszstyle

Pyszne, zdrowe i niebanalne dania z dostawą pod twoje drzwi?

Partner