Dominika Rybak ma dość Felicjańskiej. Takiej awantury w "Królowej przetrwania" jeszcze nie było
Uczestniczki "Królowej przetrwania" mają dość Ilony Felicjańskiej i Karoliny Pajączowskiej. Wieczór "oczyszczenia" ujawnił szokującą prawdę na temat ich zachowania. Dominika Rybak nie wytrzymała. Tak ostrej kłótni w historii programu jeszcze nie było.

Na Sri Lance, po kolejnym wyczerpującym dniu w dżungli, uczestniczki "Królowej przetrwania" w ceremonialnych białych szatach zasiadły przy wspólnym stole. Po tym jak prowadząca surwiwalowy hit TVN-u Małgorzata Rozenek-Majdan wręczyła im tajemnicze koperty, uśmiechy szybko zniknęły z twarzy pań. Na jaw wyszła długo skrywana prawda, która sprawiła, że konflikt pomiędzy Iloną Felicjańską i Karoliną Pajączkowską a resztą grupy jeszcze bardziej eskalował.
Prawda o uczestniczkach "Królowej przetrwania" została ujawniona. Pajączkowska i Felicjańska w ogniu krytyki
W najnowszym odcinku "Królowej przetrwania" emocje sięgnęły zenitu. Podczas ceremonialnego wieczoru z udziałem Małgorzaty Rozenek-Majdan, uczestniczki programu otrzymały tajemnicze koperty, w których znalazły się gorzkie komentarze na ich temat. Słowa pochodziły z wypowiedzi pozostały mieszkanek lankijskiej dżungli, walczących o tytuł "Królowej przetrwania". Karolina Pajączkowska usłyszała, że zasłania się śmiercią ojca, a jej ostra wymiana zdań z Anną "Małą Anią" Sowińską i Dominiką Rybak z pewnością na długo zapisze się w pamięci samych uczestniczek, jak i sympatyków programu.
Jak się szybko okazało, gorzkie, pełne wyższości wypowiedzi, jakie czytały na swój temat kolejne uczestniczki "Królowej przetrwania", zostały wcześniej wypowiedziane przez Ilonę Felicjańską i Karolinę Pajączkowską. Panie zarzucały innym m.in. "bylejakość", zbytnie obnażanie się, wulgarność czy agresję. To sprawiło, że adresatki tych słów nie wytrzymały.
Tutaj wierzysz w Boga i w ogóle, a tutaj jak bliźniemu coś się dzieje, to ty nagle jakby tego nie widzisz
Dominika Rybak nie wytrzymała. Tych słów Felicjańskiej jej nie daruje?
Podczas odczytywania kolejnych zarzutów na swój temat, przyszedł czas na listy skierowane do Dominiki Rybak. Przywołana została rozmowa Ilony Felicjańskiej z Mają Rutkowski i Karoliną Pajączkowską.
No wiem, no ma jakiś spektrum, wiesz, nie wiem, socjopatii. Jak się potrzebuje bić w klatkach za pieniądze, to czego musiała w dzieciństwie doświadczyć? (...) Jak się potrzebuje bić w klatkach za pieniądze, to czego musiała w dzieciństwie doświadczyć?
Zawodniczka tajskiego boksu nie kryła emocji.
Próbuję to zinterpretować, bo to jest naprawdę trochę dziwne. Wiem, gdzie jest sport, a wiem, gdzie są jakieś moje ewentualne traumy, których nie ma. Bo ja miałam naprawdę świetne dzieciństwo.
Gdy Małgorzata Rozenek-Majdan zapytała Dominikę, czy podejrzewa, kto mógł wypowiedzieć te słowa, ta szybko wskazała Ilonę Felicjańską. Jej podejrzenia szybko się potwierdziły.
Kobieta, która niebawem chce się wybrać na psychologię rzekomo. I ona snuje takie jakieś wnioski na mój temat.
Ilona szybko zaczęła się tłumaczyć.
Może to jest związane z tym, że ja naprawdę bardzo głęboko studiowałam różne zachowania osób związane z ich dzieciństwem.
To ch*j studiowałaś, bo nic takiego nie doświadczyłam w dzieciństwie
Gdy opadły wszystkie maski, największym wyzwaniem dla uczestniczek była wspólna noc w jednym campie. Skonfliktowane panie nie kryły emocji. Pajączkowska zalała się łzami, a Felicjańska zaczęła kolejno podchodzić do uczestniczek i proponować im uściski, które nie zostały przyjęte.
Następnym razem, jak wiesz, że takie sytuacje burzą w tobie rządzę przytulenia, to po prostu nie obrabiaj wszystkim d*py
Po czym dodała przed kamerami:
Ilona ma coś takiego w sobie, że z jednej strony kreuje się na taka spokojną, uduchowioną postać, ale z drugiej strony ta jej nieobliczalność ujawnia się z dnia na dzień, mam wrażenie, coraz bardziej. Można najpierw wbić komuś nóż w plecy, a potem go przytulić? I kobieta ma 50 lat? I tego nie ogarnia?
Myślicie, że mają szanse się pogodzić?
Zobacz także:
- W "Królowej przetrwania" Felicjańska i Jarosińska coraz mocniej się ścierają. "Ona ma sprany łeb"
- Jarosińska zarzuciła Pniewskiej brak talentu. Internauci drwią i nie mają dla niej litości, wszystko przez to nagranie
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.