Reklama

W środę, 18 lutego, w Warszawie odbyła się uroczysta premiera dokumentu "Doda", na której pojawiła się cała plejada polskich celebrytów, aktorów i wokalistów. Wśród blasku fleszy i zamieszania na ściance wybuchł jednak gorący konflikt, który rozgrzał atmosferę bardziej niż błyski aparatów. Doda, główna bohaterka wydarzenia, została poproszona o komentarz do ostrej wypowiedzi Magdy Gessler na temat jej zaangażowania w akcje na rzecz zwierząt.

Magda Gessler powiedziała to o akcjach Dody na rzecz zwierząt. Rozpętała burzę

Magda Gessler wywołała burzę ostatnią wypowiedzią. Restauratorka publicznie zakwestionowała szczerość działań Dody na rzecz bezdomnych zwierząt, sugerując, że cała akcja mogła być sposobem na ocieplenie wizerunku wokalistki. Choć nie odmówiła Dodzie dobrych chęci, zasugerowała, że artystka mogła upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.

To, że teraz Doda krąży wokół schronisk i wybrała to sobie jako temat, to na pewno jest bardzo świadome i robi to dobrze. No bo dotąd miała dużo problemów i była bardzo źle postrzegana. To jest bardzo dobre wyjście z sytuacji i jest częściowo wizerunkowe, a częściowo może płynie z jej duszy. Zawsze robi dobry biznes
powiedziała restauratorka na łamach Kozaczka.

Doda ostro odpowiedziała na sugestię Magdy Gessler. Nazwała ją "wrednym czupiradłem"

Doda nie zamierzała milczeć. Podczas wywiadu dla portalu przeambitni.pl na gorąco zareagowała na zarzuty Magdy Gessler. Wokalistka stanowczo stwierdziła, że gwiazda "Kuchennych rewolucji" nie ma prawa jej oceniać, ponieważ jak dotąd sama nie zaangażowała się w takim stopniu w walkę o prawa zwierząt. Na koniec kwiecistej wypowiedzi padło ostre określenie pod adresem restauratorki.

Uważam, że to jest podłe. Jeszcze gdyby to powiedziała w formie żartu, to bym się zaśmiała, bo mam dystans, ale każdy mierzy swoją miarą. Wydaje mi się, że ONA wszędzie upatruje biznes, jeżeli zacznie coś robić za darmo dla kogoś, nawet właśnie dla psów. Nie mówię, że 1,5 miesiąca, tak jak ja, dzień w dzień, rzucając wszystkie swoje sprawy zawodowe, pracę, przyjaciół, chociaż ze dwa, trzy dni - to dopiero będzie miała mandat do tego, żeby się tak obrzydliwie wypowiadać. A póki co jest wrednym czupiradłem
powiedziała Doda.

Warto przypomnieć, że plejada gwiazd pojawiła się na premierze serialu "Doda". Wśród gości nie było jednak Magdy Gessler.

Doda wspomniała współpracę z Magdą Gessler. Miała podbić jej oglądalność

Doda nie poprzestała na jednym komentarzu. Podczas wywiadu przypomniała, że niedawno gościła u Magdy Gessler w programie "Magda Gessler gotuje Internet". Jak podkreśliła, na planie panowała dobra atmosfera, a sama Gessler była po emisji "podekscytowana". Tym bardziej dziwi ją taki kąśliwy komentarz ze strony restauratorki.

Ona chyba też się dobrze czuła, bo dzwoniła do mnie podekscytowana, a że pobiłam jej rekordy oglądalności, więc tym bardziej uważam, że to bardzo nieładne
dodała.

Zobacz także:

Doda ostro odpowiedziała Magdzie Gessler. Nazwała ją „wrednym czupiradłem”
Doda ostro odpowiedziała Magdzie Gessler. Nazwała ją „wrednym czupiradłem” Artur Zawadzki/REPORTER
Reklama
Reklama
Reklama