Reklama

Dawid Kwiatkowski jest uwielbiany przez publiczność nie tylko ze względu na swój wokal i kunszt muzyczny, lecz także za swoją wrażliwość i autentyczność. W swoich mediach społecznościowych piosenkarz zdobył się na szczere, pełne emocji wyznanie, które poruszyło fanów.

Dawid Kwiatkowski przerywa milczenia po stracie psa

Dawid Kwiatkowski wykorzystuje media społecznościowe nie tylko do promowania swoich kolejnych projektów artystycznych, tras koncertowych i nowych piosenek. To miejsce, w którym jego fani nieraz mogą zapoznać się z wrażliwością i prywatnymi przemyśleniami piosenkarza. 18 marca Kwiatkowski poinformował o swojej żałobie po stracie pieska Weedy'ego. Pupil towarzyszył wokaliście zarówno w trakcie prywatnych chwil, jak i przy zawodowych zajętościach, co nieraz można było zobaczyć w mediach.

Byłeś najlepszym CZŁOWIEKIEM jakiego znałem. Nie znam dorosłego życia bez Ciebie i cholera jasna przyjdzie mi teraz je poznać
pisał rozgoryczony Kwiatkowski.

Po nagłej informacji postanowił też usunąć się z mediów na pewien czas, dając sobie moment na przeżycie żałoby po stracie czworonożnego przyjaciela. 26 marca Dawid przerwał milczenie i wyznał, jakie emocje towarzyszyły mu w ostatnich dniach.

Dziś spojrzałem na słońce inaczej niż przez ostatnie dni. W cholerę irytowało mnie to, że świat dalej płynie, gdy mój na jakiś czas się zatrzymał. Naprawdę nie mogłem tego znieść. Bardzo to egoistyczne, wiem, ale chyba tak jest, gdy traci się część siebie. A dziś… dziś mam wrażenie, że to słońce to taki cichy znak, że wszystko jest już dobrze. I tu, i tam
napisał Kwiatkowski.

Dawid Kwiatkowski zwrócił się do fanów

Wokalista przyznał, że w ostatnim czasie mógł liczyć na wsparcie zarówno od swoich bliskich, jak i fanów:

To niesamowite, ile dobra może przyjść od ludzi w takim czasie. Dziękuję Wam za każde słowo, każdy telefon (prawdopodobnie nieodebrany, wybaczcie) i każdą obecność.

Nie zabrakło też pozytywnej wizji na przyszłość i podziękowań.

Wróciłem do siebie i choć ten rok nie będzie najpiękniejszym w moim życiu, tak jak planowałem, jestem pewien, że przed NAMI wiele wspólnych chwil nie do zgubienia. Już ja się o to postaram. Dziękuję, dziękuję, dziękuję. Nie nadziękuję się Wam do końca życka
napisał Kwiatkowski.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama