Burza po słowach byłej żony Marcina Prokopa. Musiała się tłumaczyć
Maria Prażuch-Prokop przeprasza po głośnym fragmencie wywiadu z Magdą Mołek. Po publikacji rozmowy instruktorka wróciła do tematu na Instagramie i w Instastories, prostując intencje i przepraszając za zamieszanie.

Ostatnimi czasy o Marii Prażuch-Prokop mówi się więcej niż kiedykolwiek. Najpierw namieszała wieść o jej rozstaniu z Marcinem Prokopem, a gdy emocje ledwo zdążyły opaść, znalazła się w centrum niemałej afery. Poszło o jej wypowiedź w wywiadzie z Magdą Mołek.
Była żona Marcina Prokopa przeprasza za swoje słowa
Maria Prażuch-Prokop znów znalazła się w centrum uwagi po rozmowie z Magdą Mołek w podcaście "W moim stylu". W wywiadzie poruszyła temat kursów i szkoleń dla nauczycieli jogi, sugerując, że w pewnych sytuacjach nie muszą one przesądzać o tym, kto może uczyć.
Można być wybitnym nauczycielem jogi, nie mając żadnych takich rzeczy. Dlatego, że spędziłeś tyle czasu na swojej praktyce, na rozwoju siebie jako osoby żyjącej w duchu jogi, że możesz być tym nauczycielem bez tych wszystkich szkoleń, kursów i godzin. (...) To jest bardzo luźny system. Filozofia jogi, to jak żyjemy, jest najważniejsze
To właśnie ta sugestia została odebrana jako przyzwolenie na uczenie bez przygotowania. W reakcji na narastające komentarze instruktorka postanowiła doprecyzować, co chciała przekazać.
Kochani! Jakbym mogła cofnąć czas i wypowiedzieć się inaczej, to bym to zrobiła! Moją intencją nie było sugerowanie, że można uczyć bez kwalifikacji, tylko chciałam powiedzieć, że zdarzają się takie przypadki wybitnych nauczycieli, którzy przez dekady praktykują z innymi senior teachers, ale nigdy nie zrobili kursu ze stempelkiem yoga alliance. Mój mózg wygenerował myśl, której mój aparat mowy nie przetworzył właściwie
Dalej Maria Prażuch postanowiła wprost przeprosić za swoją wypowiedź:
Szkoda i przepraszam wszystkich za to wprowadzenie w błąd, bo absolutnie jestem zwolennikiem nieustannego uczenia się! Ale fu*kup
Marcin Prokop i Maria Prażuch już po rozwodzie
Kilka tygodni temu show-biznes zelektryzowała wiadomość o nagłym rozstaniu Marcina Prokopa z żoną. Para była ze sobą od 20 lat i choć nie wystawiali zbytnio życia osobistego na świecznik, uchodzili za zgrane małżeństwo. Czas pokazał jednak, że jest inaczej. Mimo to oboje podkreślili, że ich drogi rozchodzą się w przyjacielskich stosunkach.
Od czasu oświadczenia fani wypatrywali informacji o rozwodzie. Tymczasem w rozmowie z Magdą Mołek Maria Prażuch potwierdziła, że... formalności mają już za sobą! Okazało się, że udało im się rozwieźć w ciszy i bez zbędnego zamieszania w mediach.
Zobacz także: Maria Prażuch-Prokop nie zmieniła nazwiska po rozwodzie. Zdradziła powód
Michał Wiśniewski zabrał głos ws. ataku po koncercie "Ich Troje". Wskazał jeden szczegół
