Beata Kozidrak straci współprace?
TRICOLORS/East News
Newsy

Beata K. z Bajmu straci kontrakty? Światowa marka się odcina!

Za bycie ambasadorką tej marki Beata K. miała zarobić aż 300 tysięcy. Teraz przedstawiciele potępiają jej zachowanie: "Z całą stanowczością potępiamy jazdę po spożyciu alkoholu".

Zatrzymanie Beaty K., liderki zespołu "Bajm" wstrząsnęło opinią publiczną. Gwiazda estrady została zatrzymana przez policję z powodu jazdy samochodem pod wpływem alkoholu. 2 września usłyszała zarzuty, jednak jak informował TVN24 odmówiła składania zeznań. W czwartkowy wieczór na jej profilu na Instagramie pojawiło oświadczenie, w którym wokalistka wyraziła skruchę. Teraz zachowanie Beaty K. zaczynają potępiać największe koncerny, z jakimi współpracowała. Czy wokalistka straci swoje kontrakty? 

Zobacz także: Beata Kozidrak o ostatnim roku: "To był dla mnie trudny czas"

Beata Kozidrak pojawi się na recitalu Dody na Polsat SuperHit Festiwal! "To moje bezczelne, egoistyczne..."

Coca-Cola potępia zachowanie Beaty K. z Bajmu 

W czwartkowy poranek media obiegła szokująca informacja o zatrzymaniu Beaty K. z "Bajmu". Świadkowie zdarzenia zawiadomili policję po tym, jak zobaczyli, że osoba kierująca pojazdem marki BMW może być nietrzeźwa. Kierowca miał poruszać się od krawędzi do krawędzi ulicy. Zatrzymana 61-letnia kobieta, którą okazała się być Beata K. miała 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak informował TVN24, wokalistka "Bajmu" wczoraj usłyszała zarzuty. Prawdopodobnie czeka ją postępowanie przed sądem. W czwartkowe popołudnie, 2 września Beata K. zabrała głos na Instagramie. Wydała oficjalne oświadczenie po zatrzymaniu za jazdę pod wpływem alkoholu

Kochani. Przepraszam wszystkich. Wiem, że Was zawiodłam. Z całego serca żałuję tego, co się wczoraj wydarzyło. Bardzo się tego wstydzę. Wiem, że muszę ponieść konsekwencje tego, co się stało. Jestem na to gotowa. Beata.

Beata K. na tylnym siedzeniu samochodu, zdjęcie archiwalne
East News

Potępienie dla zachowania Beaty K. zaczynają wyrażać największe światowe koncerny, z którymi współpracowała. W maju 2021 roku Beata K. podpisała kontrakt z Coca-Colą, za który według informacji Pudelka, zarobiła aż 300 tysięcy złotych. Współpraca z gwiazdą zakończyła się w lipcu 2021 roku. Coca-Cola jednak nie pozostała obojętna na sprawę dotyczącą jej byłej ambasadorki. Po zatrzymaniu Beaty K. za jazdę pod wpływem alkoholu we wrześniu 2021 roku, przedstawiciele Coca-Coli postanowili zabrać głos i potępić jej zachowanie: 

Nasza współpraca z artystką oraz kampania z jej udziałem dobiegły końca w lipcu 2021 roku. Pragniemy podkreślić, że jako Coca-Cola nie akceptujemy jakichkolwiek przejawów łamania prawa ani zachowań, które mogą narażać na niebezpieczeństwo innych. Z całą stanowczością potępiamy jazdę po spożyciu alkoholu 

Beata K. zatrzymana przez policję
Wojciech Strozyk/REPORTER/East News

Czy Beata K. popełnieniem przestępstwa przekreśliła swoją pozycję? Trudną sytuację koleżanki z branży skomentowała Doda podczas Flesz Fashion Night 2021: 

Cieszmy się, że nikt nie ucierpiał. Myślę, że Beata wyciągnie z tego wnioski (...) Jechała bezmyślnie i głupio, ale to nie znaczy, że jest złym artystą i to ma przekreślić jej ścieżkę zawodową? - zapytała 

Doda o zatrzymaniu Beaty Kozidrak
Wojciech Strozyk, reporter, East News

Olga Frycz komentuje zachowanie Beaty K.
Instagram @tojafrycz/ Artur Zawadzki/REPORTER/East News
Newsy
Olga Frycz ostro komentuje zatrzymanie Beaty K. Aktorka opublikowała mocny wpis!
"To trasa którą codziennie jeździłam z moją córką". Olga Frycz nie ukrywa, że jest oburzona zachowaniem Beaty K., która prowadziła samochód pod wpływem alkoholu.

Nie milkną echa zatrzymania Beaty K., która prowadziła samochód pod wpływem alkoholu. Wokalistka zespołu "Bajm" w środę 1 września została zatrzymana na ulicach Warszawy po tym, jak inny kierowca widząc samochód gwiazdy poruszający się "zygzakiem" uniemożliwił jej dalszą jazdę i wezwał policję. Okazało się wówczas, że gwiazda miała 2 promile alkoholu. Teraz zachowanie Beaty K. ostro skomentowała Olga Frycz. Aktorka nie ukrywa oburzenia! Olga Frycz komentuje zachowanie Beaty K. Beata K. w czwartek, 2 września, usłyszała zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości. Wokalistce zespołu "Bajm" grozi teraz nawet dwa lata więzienia. Jak informował ostatnio dziennikarz TVN24, gwiazda podczas wizyty na komisariacie odmówiła składania zeznań. Beata K. opublikowała w mediach społecznościowych krótkie oświadczenie w którym przeprosiła za prowadzenie samochodu po alkoholu. Kochani Przepraszam wszystkich. Wiem, że Was zawiodłam Z całego serca żałuję tego, co się wczoraj wydarzyło. Bardzo się tego wstydzę. Wiem, że muszę ponieść konsekwencje tego, co się stało. Jestem na to gotowa. Beata- czytamy na profilu gwiazdy na Instagramie. Zobacz także:   Beata K. usłyszała zarzuty! Wokalistka Bajmu odmówiła składania zeznań Zachowanie Beaty K. z pewnością wstrząsnęło wszystkimi. Wśród osób, które postanowiły głośno skomentować zatrzymanie artystki jest Olga Frycz. Była gwiazda "M jak miłość" , która wkrótce po raz drugi zostanie mamą, podczas relacji na InstaStories nie ukrywała złości. Olga Frycz na początku wpisu przyznała, że nie lubi zabierać głosu w instagramowych dyskusjach, ale tym razem nie może milczeć. Okazuje się bowiem, że Olga Frycz razem ze swoją malutką córką codziennie...

PILNE
Newsy
Beata K. usłyszała zarzuty! Wokalistka Bajmu odmówiła składania zeznań
Wczoraj Beata K., wokalistka "Bajmu" została zatrzymana za jazdę samochodem po alkoholu. Piosenkarka miała 2 promile! Nowe informacje.

Beata K., wokalistka Bajmu, usłyszała zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. Policja w rozmowie z TVN24 potwierdziła, że 61-letnia kobieta została zatrzymana wczoraj wieczorem na ulicach Warszawy. Z relacji policjanta wynika, że inny kierowca zauważył, że kierowca, który jechał "zygzakiem" może być pod wpływem alkoholu. Mężczyzna zablokował drogę Beacie K. i powiadomił policję, która po chwili pojawiła się na miejscu.  Beata K. odmówiła składania zeznań na policji Dziś rano wszystkie media obiegła wiadomość, że 1 września wieczorem na ulicach Warszawy została zatrzymana znana piosenkarka Beata K. Okazało się wówczas, że wokalistka zespołu Bajm miała prowadzić samochód pod wpływem alkoholu. Teraz przedstawiciel policji w rozmowie z TVN24 poinformował o szczegółach sprawy. Policjant przyznał, że kobieta miała 2 promile alkoholu.  Dostaliśmy informację od kierowcy, któy widział, że od kierunku Piaseczna w kierunku centrum Warszawy jedzie samochód, którego jazda wskazuje, że za kierownicą może siedzieć nietrzeźwa osoba, czyli zygzakiem, od krawędzi do krawędzi ulicy, przekraczał oś jezdni, było to całkiem niebezpieczne dlatego kierowca razem ze swoją partnerką pojechał w rejon ulicy Niepodległości, tam nadarzyła się okazja, żeby przytrzymać ruch, uniemożliwić dalszą jazdę temu samochodowi- relacjonowała policja.  Policjant w rozmowie z mediami potwierdził, że Beata K. wróciła do domu, a dziś pojawiła się na komendzie, gdzie usłyszała zarzuty. Na dzisiaj była wezwana na przedstawienie zarzutów, te zarzuty zostały przedstawione. Usłyszała zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości za co grozi jej kara do dwóch lat więzienia.  Dziennikarz TVN24 poinformował, że Beata K. odmówiła składania zeznań....

Beata K. na tylnym siedzeniu samochodu, zdjęcie archiwalne
East News
Newsy
Jest oświadczenie Beaty K., wokalistki Bajmu. Usłyszała zarzut za jazdę po alkoholu! "Bardzo się tego wstydzę"
Wokalistka jednej z najpopularniejszych polskich grup rockowych - Bajmu ustosunkowała się do wczorajszych wydarzeń. Co Beata K. pisze o zatrzymaniu przez policję?

Beata K., założycielka i wokalistka Bajmu, legenda polskiej sceny usłyszała w czwartek zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. Policja potwierdziła wcześniej, że 61-letnia kobieta została zatrzymana w środę wieczorem na jednej z warszawskich ulic. Zauważył ją inny kierowca, jak jechała "zygzakiem" - słusznie założył, że prowadząca auto może być pod wpływem alkoholu i zablokował jej możliwość dalszej jazdy, czekając aż przyjedzie policjia. Wokalistka usłyszała zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości , za co grozi do dwóch lat więzienia. Teraz gwiazda złożyła oświadczenie dla fanów.  Oświadczenie Beaty K. po zatrzymanie za jazdę pod wpływem alkoholu. W czwartek po południu Beata K. zamieściła na swoim profilu na Instagramie krótkie oświadczenie skierowane do fanów.  Kochani Przepraszam wszystkich. Wiem, że Was zawiodłam Z całego serca żałuję tego, co się wczoraj wydarzyło. Bardzo się tego wstydzę. Wiem, że muszę ponieść konsekwencje tego, co się stało. Jestem na to gotowa. Beata. Co myślicie o tym oświadczeniu?         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Beata Kozidrak (@beatakozidrak) To, że zatrzymana w środę 1 września kobieta miała 2 promile alkoholu potwierziła wcześniej policja.  Dostaliśmy informację od kierowcy, któy widział, że od kierunku Piaseczna w kierunku centrum Warszawy jedzie samochód, którego jazda wskazuje, że za kierownicą może siedzieć nietrzeźwa osoba, czyli zygzakiem, od krawędzi do krawędzi ulicy, przekraczał oś jezdni, było to...

Nasze akcje
Zmysłowy i uwodzicielski czy delikatny i czarujący – jaki jest twój zapach?
Newsy

Ponadczasowy czy zaskakujący? Ten zapach ma jedno i drugie!

Partner
Weleda
Newsy

Kosmetyki, które łączą tradycję z nowoczesnością. Poznaj je!

Partner
Sprawdź, jak skutecznie „cofnąć zegar” i odmłodzić spojrzenie!

Spektakularny i jednocześnie naturalny wygląd? Sprawdź, jak odmłodzić spojrzenie!

Partner
Eva Longoria

Wymarzona sylwetka bez wyrzeczeń? To możliwe!

Partner

Nowa kolekcja Lilou zachęca do świętowania wspólnych chwil

Partner
Pomysł na prezent: perfumy Tom Tailor

Te perfumy symbolizują drogocenne chwile szczęścia i spokoju

Partner

Niebanalna i ponadczasowa biżuteria Pandora zachwyca blaskiem

Partner

Uwielbiasz taniec? Rozwijaj swoje umiejętności i dziel się nimi ze światem!

Partner