Ten rok będzie należał do niej, a 2022 Anna Mucha zaczęła z przytupem – od roli temperamentnej inspektor Bożeny w kontynuacji kultowej komedii „Koniec świata, czyli kogel-mogel 4”. Już w lutym zobaczymy ją w pełnym erotycznych scen filmie Patryka Vegi „Miłość, seks & pandemia”. Ale to nie koniec, bo u Muchy szykują się też duże zmiany w życiu prywatnym. W wywiadzie dla "Party" aktorka przyznała, że wspólnie z partnerem Jakubem Wonsem szukają mieszkania w... Paryżu! Opowiedziała też o swojej roli w 4. części "Kogla-mogla" i wieloletniej przyjaźni z Barbarą Kurdej-Szatan. Po feralnym wpisie Basi, dotyczącym zachowania straży granicznej, Mucha stanęła za przyjaciółką murem, ryzykując utratę pracy w serialu "M jak miłość"? Dlaczego nie bała się o dalszą karierę w TVP?
Anna Mucha o gorących scenach z Nikodemem Rozbickim
Do kin właśnie trafiła czwarta część „Kogla-mogla”, ale Muchy, która gra w nim jedną z głównych ról, zabrakło na oficjalnej premierze. Dlaczego? Okazuje się, że gwiazda miała inne zobowiązania, ale dzięki produkcji udało się zorganizować dla niej i jej bliskich prapremierowy pokaz jeszcze przed sylwestrem. Aktorka nie ukrywa, że z kina wszyscy wyszli zachwyceni, bo film ma świetną obsadę, a kreacje, które udało się w nim stworzyć m.in. Dorocie Stalińskiej, Katarzynie Skrzyneckiej czy Marianowi Opani, są naprawdę fenomenalne! Na ekranie Muchę po raz kolejny widzowie zobaczą w roli inspektor Bożeny. Jej bohaterka zagięła parol na Marcina Zawadę, którego gra Nikodem Rozbicki, a na ekranie para zagrała kilka gorących scen! Na początku stycznia Ania wrzuciła na swój Instagram ich wspólne zdjęcie, na którym pozują w śmiałej łóżkowej pozie!
Uwielbiam Nikodema, serio! Jest przede wszystkim czarującym, młodym mężczyzną, a do tego bardzo pracowitym. Wie, czego chce, i walczy o swoje. No i ciało też ma niczego sobie... – śmieje się Mucha.W „Koglu...” mamy więcej niż trochę wspólnego. Więcej zdradzić nie mogę, bo Julka Wieniawa cenzuruje resztę! Idźcie do kina i przekonajcie się jak wiele serca włożyłam w tę postać i jak smakowicie pewne kwestie zostały ujęte – dodaje w rozmowie z "Party".
Anna Mucha o obronie Basi Kurdej-Szatan: "Nie mogłam postąpić inaczej"
Kiedy wydarzyło się to, co się wydarzyło, siedziałam w restauracji z córką. Nakreśliłam jej całą sprawę i kontekst. Moja córka, po chwili namysłu, z przerażeniem krzyknęła: „Mamo, przecież i ciebie zaraz wywalą! O Boże, po co musiałaś to skomentować. Ale... przecież nie mogłaś postąpić inaczej, bo to jest ciocia Basia!”, opowiada Mucha.
Dokładnie, nie mogłam postąpić inaczej. Z Baśką przyjaźnimy się od lat, a dla mnie przyjaźń to nie jest puste słowo, to zobowiązanie na dobre i na złe. Ludzie zasługują na wsparcie przede wszystkim wtedy, kiedy popełniają błędy. Dopóki będziemy hołdować takim wartościom, dobro zawsze zwycięży - mówi Mucha.
Zobacz także: Anna Mucha zaskoczyła zdjęciem z Jakubem Wonsem! "Ślubne już jest"
Anna Mucha planuje przeprowadzkę do Francji?
Wszystko, ale... zdecydowanie wygrała miłość do masła (śmiech). Po powrocie z Francji zaczęliśmy nawet poszukiwania mieszkania, żeby móc tam wracać i mieć swój stały adres – zdradziła Mucha.
Gdybym przeprowadziła się na stałe do Paryża, chyba bym tam już została. Ilość masła, glutenu i smacznych dań, których bym kosztowała, spowodowałyby (nomen omen) ciężki powrót. Na razie jednak jestem Anką, nie paryżanką, ale... może kiedyś się to zmieni - zapowiada Anna.


















