Reklama

12 punktów dla Izraela w finale Eurowizji 2026, przyznane przez polskie jury Noamowi Bettanowi, wywołało falę krytyki w polskojęzycznych mediach społecznościowych. Rykoszetem oberwała Ola Budka, która odczytywała wyniki na wizji. Dziennikarka wydała oświadczenie.

Burza po finale Eurowizji

Wielki finał 70. Konkursu Piosenki Eurowizji przyniósł rozstrzygnięcie, które rozpaliło widzów niemal równie mocno jak same występy. Zwyciężyła Bułgaria, a Izrael zakończył rywalizację na 2. miejscu. Polskę reprezentowała 24-letnia Alicja Szemplińska z utworem "Pray" i to właśnie wokół głosowania jurorów z naszego kraju zrobiło się najgłośniej.

Chodzi o decyzję polskiego jury, które przyznało Izraelowi maksymalną notę, czyli 12 punktów. W sieci natychmiast ruszyła lawina komentarzy: część osób uderzała w wiarygodność samego werdyktu, część domagała się ujawnienia składu jurorów, przypominając o dramatycznej sytuacji cywilów w Strefie Gazy i w Libanie.

Po prostu wstyd
12 punktów dla Izraela od Polski? Po takiej nagonce przez izraelskie media na naszą reprezentantkę? SKANDAL!
Czekamy na skład jury
Wstyd i złość

Ujawniono, że w skład polskiego jury wchodzili: Eliza Orzechowska, Filip Kuncewicz, Jan Piwowarczyk, Maurycy Żółtański, Staś Kukulski, Viki Gabor oraz Wiktoria Kida. Krytyka szybko zaczęła ich dotykać, co wymusiło chociażby na Viki Gabor zablokowanie możliwości komentowania na Instagramie. Internauci przelali swoją złość także na Olę Budkę, która ogłaszała punkty polskiego jury przed kamerami.

Ola Budka wydała oświadczenie

Ola Budka, dziennikarka muzyczna i rzeczniczka polskiego jury, drugi rok z rzędu przekazała wyniki na wizji. Po finale to na nią spadła fala internetowej złości, mimo że jej rola ograniczała się jedynie do odczytania gotowej punktacji. W opublikowanym oświadczeniu podkreśliła, że nie jest członkinią jury i nie bierze udziału w głosowaniu. Wyjaśniła też, że wyniki dostaje tuż przed wejściem na antenę, więc nie ma możliwości, by uzależniać swoją obecność od tego, jaki kraj otrzyma maksymalną liczbę punktów.

Nie zgadzam się na hejt, który się na mnie wylewa. Jestem rzeczniczką polskiego jury, a nie jego członkinią. Nie brałam udziału w głosowaniu. Wyniki dostaję tuż przed wejściem na wizję, więc nie mogę uzależniać swojej roli od wyników głosowania jury. Nie ma tu miejsca na moje prywatne poglądy

Przypominamy, że finał Eurowizji 2026 zakończył się zwycięstwem Bułgarii. Polska z kolei zajęła 12. miejsce.

Zobacz także: Zamiast transmisji finału Eurowizji czarna plansza. Przekazano ważny komunikat

Stało się już w pierwszych minutach finału Eurowizji. To usłyszał jeden z reprezentantów

Ola Budka wydała oświadczenie
Ola Budka wydała oświadczenie, fot. Instagram/olabudka_
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...