Reklama

Bez wątpienia jednym z najbardziej zapamiętanych momentów wieczoru był występ Sebastian Fabijański. Aktor zatańczył sambę u boku swojej siostry Weroniki oraz partnerki tanecznej Julii Suryś. Ich występ był pełen energii, radości i rodzinnej chemii, która udzieliła się całej widowni. Dynamiczne kroki, świetne zgranie i ogrom emocji sprawiły, że publiczność nagrodziła ich gromkimi brawami. Widzowie byli zachwyceni, jednak jury miało nieco bardziej krytyczne podejście.

Jury podzielone po występie Sebastiana Fabijańskiego

Po występie pary numer 1 najostrzejsze słowa padły ze strony Iwona Pavlović:

Weroniko, brawa dla Ciebie! Ale mam taki mały problem: jako show było ładne i ciekawe, ale próbowałam wyłuskać tę sambę… Sebastian, musicie zachować chociaż odrobinę kroków i cech charakterystycznych dla danego tańca.

Pozostali jurorzy byli nieco bardziej wyrozumiali:

  • Rafał Maserak: 8
  • Ewa Kasprzyk: 10
  • Tomasz Wygoda: 8
  • Iwona Pavlović: 8

Para zdobyła 34 punkty.

Tomasz Wygoda zdradza kulisy: "Brawo dla miłości"

Zapytany o opinię po występie Tomasz Wygoda odniósł się do zarzutów o brak klasycznej samby:

Sam powiedziałem, że samba była zapakowana w ten hip-hop. Tam było dużo tej miękkości, ale oni poszli w izolację. Sebastian powiedział, że zrobił to dla siostry. Można docenić to, że on trochę zaryzykował, zrobił wykroczenie swego rodzaju, bo zrezygnował z tych kierunkowych jakości technicznych. Chciał wypunktować i wynieść siostrę na wyżyny, więc brawo dla miłości.

Co jeszcze zdradził Tomasz Wygoda? Zobacz koniecznie w wideo!

Zobacz także:

Sebastian Fabijanski, Julia Surys, Weronika Fabijanska
Wojciech Olkusnik/East News
Reklama
Reklama
Reklama