Basia Kurdej-Szatan już jakiś czas temu opowiadała, że w jej małżeństwie z Rafałem Szatanem zdarzały się poważne kryzysy. Kilka lat temu w książce "Jak to się stało?" wyznała:
Nie chciałam rozwodu, ale miałam takie myśli. Przez to, że tak się mijaliśmy, jeżeli chodzi o charakter, podejście do życia, patrzenie na świat. Miałam wtedy wrażenie, że jednak do siebie nie pasujemy i że widocznie za szybko się pobraliśmymówiła Barbara o kryzysie
Jak małżeństwo pokonywało wszelkie przeciwności losu?
Basia Kurdej-Szatan o kryzysie. Tak walczyła o małżeństwo
Basia i Rafał Szatanowie są małżeństwem od 12 lat, doczekali się dwójki dzieci - córki Hani i synka Henia. Jednak w nawet tak zgranym związku zdarzały się poważniejsze kryzysy. Ta para wychodziła z nich obronną ręką. W jaki sposób? W rozmowie z Party.pl aktorka mówi:
Najważniejsze, to żeby chcieć być ze sobą. My mieliśmy kryzysy, ale w głębi czuliśmy, że nie chcemy z siebie rezygnować. Wiadomo, że są trudniejsze momenty. Trzeba samemu ze sobą pójść na kompromisy, trochę odpuścić, odpuścić dumę, żeby wspólnie się dostrzec, zadbać o siebie bardziej mówi nam Barbara
Co jeszcze nam powiedzieli? Zobaczcie wyżej!
Zobacz także: Barbara Kurdej-Szatan dopiero co wróciła do TVP, a teraz takie wieści! Wszystko wyszło na jaw
















