Reklama

Krzysztof Rutkowski, znany ze swojej detektywistycznej działalności, chętnie pokazuje też w mediach społecznościowych swoje relacje z bliskimi. Co więcej, nie stroni od branżowych wydarzeń, gdzie decyduje się na udzielanie wywiadów. W ostatniej rozmowie z Party.pl zdradził, jak obecnie wygląda wychowywanie Krzysztofa Juniora. Mają z Mają problemy?

Krzysztof Rutkowski o pierwszych buntach Krzysztofa Juniora

Krzysztof Rutkowski w życiu prywatnym jest dumnym mężem i tatą, chociaż i tę część swojej codzienność w części eksponuje w mediach. Wraz z Mają Rutkowski wychowują obecnie synka, Krzysztofa Juniora, który dzięki znanym rodzicom zapoznał się już z mediami mimo młodego wieku. Zdarzyło mu się być na medialnych wydarzeniach, a w dodatku ma już swoje oddzielne konto na Instagramie. W jednym z ostatnich odcinków "Królowej Przetrwania", dowiedzieliśmy się, że syn Mai Rutkowski zapytał "czy jest z tatą dla pieniędzy". Jak się okazuje, to nie pierwszy raz, kiedy chłopiec mocno zaznaczył swoje zdanie.

Rutkowski zapytany przez Party.pl o swojego synka, odpowiedział z entuzjazmem:

Idealnie. Rozwój, nauka, walczymy o czerwony pasek.

Okazuje się, że tak zwany czerwony pasek na świadectwie jest dla rodziców Krzysztofa Juniora szczególnie ważny.

Tak, dbamy o to, Maja szczególnie jest tutaj w jakikolwiek sposób uwarunkowana na płaszczyźnie walki o to, jest to ciśnienie
dodał Krzysztof.

W kolejnych zdaniach Rutkowski wyjawił też, że jako rodzice młodego chłopca muszą się już mierzyć z jego pierwszymi poważniejszymi sprzeciwieniami.

Chłopak jest bardzo mądry, zdolny, tylko że niejednokrotnie powinien włożyć sobie w kurtkę opornik. (...) On się staje opozycjonistą naszych żądań w stosunku do niego. Czyli zauważam pierwsze bunty młodzieńcze
wyznał Krzysztof.

Choć w powyższym wywiadzie Rutkowski zdradził, czego zabraniają dziecku i na jakie jego zachcianki się nie godzą, to rozmowę o rodzicielstwie zakończył jednym zdaniem, odnosząc się do kochającego domu, jaki zapewnia razem z Mają synkowi.

Dostaje to, co dostawać powinien. A przede wszystkim dostaje największą wartość w domu, czyli miłość
podsumowała Rutkowski.

Zobacz także:

Rutkowski o wychowywaniu Krzysztofa Juniora. "Zauważam pierwsze bunty"
Rutkowski o wychowywaniu Krzysztofa Juniora. "Zauważam pierwsze bunty", fot. Aliaksandr Valodzin/East News
Reklama
Reklama
Reklama