Reklama

Łukasz Karpiński wziął udział w drugiej edycji programu "Hotel Paradise". Wśród uczestników pojawiła się wówczas również Sonia Szklanowska, która w zeszłym roku odebrała sobie życie. Jak na tę druzgocącą informację zareagował nasz rozmówca? Posłuchajcie koniecznie naszą rozmowy.

Łukasz Karpiński o śmierci Soni Szklanowskiej

Tragiczna śmierć Soni Szklanowskiej, uczestniczki drugiej edycji programu "Hotel Paradise", wstrząsnęła opinią publiczną i wywołała ogromne poruszenie w całym kraju. Informacja o jej odejściu była szokiem dla wszystkich, którzy śledzili jej udział w programie, a także dla mediów i fanów reality show.

Strata Soni była druzgocąca nie tylko dla jej najbliższej rodziny i przyjaciół, lecz także dla innych uczestników drugiego sezonu "Hotelu Paradise", którzy znali ją osobiście i współdzielili z nią doświadczenia programu. Nagła śmierć Soni Szklanowskiej to temat, który poruszyliśmy podczas naszej ostatniej rozmowy z Łukaszem Karpińskim. Okazuje się, że jest jedna rzecz, której nie może jej wybaczyć.

Nie wyobrażam sobie zrobić taką krzywdę i sobie i swojej rodzinie. Tego nie mogę jej wybaczyć ale też nie mogę jej obwiniać
powiedział.

Nie mogliśmy pominąć tematu ogromnej popularności, która spadła na uczestników tuż po programie. Zapytaliśmy go, jak radzi sobie z nagłym rozgłosem, czy to wrażenie bywa przytłaczające i jakie niespodziewane wyzwania oraz zmiany w życiu codziennym niesie ze sobą błyskawiczna sława.

Ta fala hejtu u ludzi, którzy nie mieli wcześniej styczności z social mediami i telewizją, to bywa w skutkach tragiczne
zauważył.

Całość rozmowy dostępna w naszym wideo.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama