Reklama

Za nami gorący finał 5. edycji „Farmy”. Najnowszy sezon przyniósł mnóstwo zaskoczeń. Ostateczne zwycięstwo świętował Aksel, co także zdziwiło mnóstwo widzów. Wielu oglądających przeczuwało, że to Wojtek wygra show. Tuż przed finałem z produkcji odpadła Paulina, która weszła do programu za sprawą Janosika. Farmerka nie ukrywa, że samą przygodę już uważa za wygraną.

Paulina utrzymuje kontakt z uczestnikami „Farmy” po programie?

W rozmowie z naszą reporterką Paulina ujawniła, że po zakończeniu 5. edycji „Farmy” nadal utrzymuje kontakt z częścią uczestników. W trakcie show zbliżyła się do Aksela, co widzowie szybko zauważyli. Co ciekawe, poznała też osoby, które odpadły, zanim dołączyła do produkcji. Wspomniała o Rolandzie.

Z Młodymi Wilkami czuję się super. Oczywiście najlepiej dogadałam się z Akselem i Dominiką. No i oczywiście z Janosikiem. Udało mi się też poznać z osobami, z którymi nie dało się poznać na „Farmie”, tutaj szczególne pozdrowienia dla Rolanda, bo naprawdę się zakumplowaliśmy po programie
powiedziała.

Warto przypomnieć, że widzowie zastanawiają się, czy Paulina i Aksel są razem po finale „Farmy”. Część fanów uznała, że między uczestnikami mocno iskrzyło. W dalszej części wywiadu farmerka, że nie spodziewała się, że zajdzie aż tak daleko.

Sama nie mogę w to uwierzyć, że tak to wszystko się potoczyło. Jako świeżaczek udało mi się zagrzać długo miejsce. Dla mnie każdy dzień na „Farmie” to była nowa przygoda, więc wygrałam, dla siebie na pewno
wyjaśniła.

Warto przypomnieć, że w trakcie wywiadu Paulina z „Farmy” opowiedziała też o życiu z chorobą. Wielu widzów nie miało o tym pojęcia.

Paulina miała plan na wydanie nagrody po finale „Farmy”

Paulina uważnie śledziła finał „Farmy” i przyznała, że choć uważa Wojtka za wspaniałego człowieka, lojalność nakazywała jej głosowanie na Aksela. To właśnie w nim miała sojusz przez cały program.

Oczywiście mój głos leci do Aksela. Wojtuś jest super człowiekiem, natomiast nie jest w moim sojuszu
zdradziła.

Później wyznała, że miała już nawet plan, co zrobić z wygraną. Połowę zamierzała przekazać Janosikowi. Gdyby nie on, nie dołączyłaby do „Farmy” i nie przeżyłaby tej wspaniałej przygody. Część kwoty chciała też oddać rodzicom, którzy mocno ją wspierali.

Z pewnością oddałabym połowę Janosikowi. Część oddałabym rodzicom, ponieważ bardzo dużo pomogli mi w ostatnim czasie. Część wydałabym na podróże i koncerty
ujawniła.

Na koniec wróciła do kontrowersyjnej sytuacji sprzed finału. Warto przypomnieć, że Henryk zaatakował Paulinę po odpadnięciu Janosika z „Farmy”, co wywołało burzę w sieci. Uczestniczka stwierdziła, że nie ma żalu i przypomniała, że przyczyniła się do wyrzucenia Henryka z show.

Nie mam mu tego za złe. Podkręcił tylko moje emocje, żeby pomścić Janosika i wyrzucić go przede mną. Był pewien, że wywali świeżaczka szybciej, więc się cieszę, że to ja go jednak wyrzuciłam do domu
wyjaśniła.

Zobacz także:

Paulina z "Farmy" miała plan na wydanie nagrody. Widzowie będą zaskoczeni
Paulina z "Farmy" miała plan na wydanie nagrody. Widzowie będą zaskoczeni Paweł Wrzecion/AKPA
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...