Reklama

Trzeci sezon "Królowej Przetrwania" od pierwszego odcinka dostarcza widzom sporej dawki emocji. Pojawiły się już pierwsze konflikty i dramaty, które na bieżąco komentują internauci. A jak swój udział ocenia jedna z uczestniczek, Nicol Pniewska? Jak się okazuje, celebrytka była szczerze zaskoczona efektem nagrań i zobaczeniem samej siebie na ekranie telewizji.

Nicol Pniewska szczerze o swoim udziale w "Królowej Przetrwania"

Nicol Pniewska nie ukrywa, że udział w show był dla niej niezwykle ekscytującym doświadczeniem. Przyznała też, że ma szczerą nadzieję, iż nie jest to ostatni program w jej karierze. W rozmowie z reporterką Party.pl Nicol wyznała, że gdy zobaczyła premierę "Królowej Przetrwania", nie spodziewała się, że będzie ona aż tak rozrywkowa i pełna emocji.

Ja się cały czas śmiałam. Nie spodziewałam się, że my byłyśmy aż tak śmieszne przede wszystkim. Byłyśmy takie głupio śmieszne momentami
wyznała.

Dodała również, że nie była świadoma tego, co wydarzyło się w drugim campie, dlatego oglądanie tego po raz pierwszy było dla niej prawdziwą niespodzianką.

Ja byłam tak podekscytowana i dalej jestem, bo pomimo że ja tam byłam, to kompletnie nie spodziewałam się tego, co się tam wydarzyło. Nie byłam przecież w tym drugim campie.

Nicol Pniewska o swoim campie w "Królowej Przetrwania". Czy uczestniczki nadal utrzymują kontakt?

Nicol Pniewskiej podpadła Ilona Felicjańska, którą określiła mianem "fałszywej". O pozostałych uczestniczkach ze swojego campu wypowiada się jednak bardzo przychylnie. Zdradziła również, że nawet po emisji programu wciąż utrzymują ze sobą kontakt.

Mój camp był super. Uważam, że miałyśmy małą grupę i idealnie się dogadywałyśmy. (...) Trzymamy się też teraz, więc to jest super
- zdradziła przed naszymi kamerami.

Jeśli jesteście ciekawi, co jeszcze ujawniła Nicol Pniewska dla redakcji Party.pl, koniecznie obejrzyjcie pełne wideo!

Zobacz także:

Nicol Pniewska
Nicol Pniewska, Fot. Aliaksandr Valodzin/East News
Reklama
Reklama
Reklama