Reklama

Niestety w drugim odcinku "Tańca z Gwiazdami" skończyła się przygoda Małgorzaty Potockiej i Mieszka Masłowskiego. Jakie emocje im towarzyszyły tuż po ogłoszeniu werdyktu? Zapytaliśmy.

Małgorzata Potocka o odpadnięciu z "Tańca z Gwiazdami"

Decyzją jurorów i widzów to własnie Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski jako pierwsi pożegnali się z programem. W sieci wybuchła afera po odpadnięciu Potockiej z "Tańca z Gwiazdami". Wielu fanów nie mogło pogodzić się z werdyktem, przypominając, że aktorka wcale nie wypadła najgorzej w punktacji jurorów. Niestety jest to format rozrywkowy, więc liczą się nie tylko umiejętności na parkiecie, ale również wsparcie, jakie uczestnicy otrzymują od swoich fanów.

Jak do smutnego zakończenia w drugim odcinku "Tańca z Gwiazdami" podchodzi sama Małgorzata Potocka?

Przykro nam, przykro
przyznała, chociaż z jej ust nie schodził uśmiech.

Mieszko Masłowski, który tworzył z aktorką duet dodał:

Przykro, że to się kończy, że to trwało tak krótko, bo było naprawdę fajnie i się już dogadywaliśmy, w sensie od początku się dogadywaliśmy, ale mieliśmy już swoje takie komunikacje i szkoda, że to się kończy.

Małgorzata Potocka ma jednak dużo pomysłów, jak spędzi nadchodzący tydzień i będzie to nie mniej emocjonujące, jak udział w "Tańcu z Gwiazdami". By się przekonać, co nam zdradziła, obejrzyjcie nasz nowy wywiad. Dodatkowo Małgorzata Potocka przyznała, że przeczuwała, że jej przygoda z "Tańcem z Gwiazdami" może się już skończyć. Dlaczego? Tego również dowiecie się z naszego wywiadu.

Zobacz także:

Małgorzata Potocka o odpadnięciu z "TzG". "Przeczuwałam, że tak będzie"
Małgorzata Potocka o odpadnięciu z "TzG". "Przeczuwałam, że tak będzie", fot. Wojciech Olkusnik/East News
Reklama
Reklama
Reklama