Reklama

Maciej Kubik to jeden z uczestników jedenastej edycji "Ślub od pierwszego wejrzenia". Ekspertki wybrały mu na żonę Karolinę Bonowicz, z którą w finałowym odcinku wspólnie zadeklarowali chęć pozostania w małżeństwie. Ostatecznie jednak podjęli decyzję o rozstaniu. Mężczyzna zdradził przed naszą kamerą, co najbardziej stresowało go podczas udziału w programie.

Maciej Kubik o najbardziej stresującym momencie w "ŚOPW"

Maciej Kubik dał się poznać widzom jako uczestnik jedenastej edycji programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Ekspertki wybrały mu na żonę Karolinę Bonowicz, z którą wziął ślub przed programowymi kamerami. Ku uciesze widzów, w finałowym odcinku zdecydowali się pozostać w małżeństwie i dać sobie szansę w codziennym życiu.

Choć ich związek ostatecznie nie przetrwał, dziś utrzymują przyjacielskie relacje i z sympatią wypowiadają się o sobie nawzajem. W rozmowie przed naszą kamerą Maciej zdradził, co było dla nich najbardziej stresującym elementem udziału w programie.

Najbardziej, jeśli na przykład gdzieś tam rozmawiamy z Karoliną, no to dla niej był ten moment, gdzie już byliśmy przy ołtarzu, to wszystko, co się działo, to było stresujące. Dla mnie były stresujące najbardziej przygotowania. Cały ten moment, przygotowanie żeby się tam dostać, żeby wszystko spiąć, żeby wszyscy przyjechali, żeby po prostu się zmieścić w garnitur. To było takie najbardziej dla mnie stresujące, żeby wszystko było dopięte
wyznał Maciej.

Sprawdźcie koniecznie rozmowę naszej reporterki z Maciejem Kubikiem - uczestnikiem jedenastej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" - oglądając powyższe wideo.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama