Lilla z "Sanatorium miłości": "Mężczyźni się mnie boją całe życie"
Lilla z "Sanatorium miłości" została okrzyknięta Królową Turnusu, chociaż każdy obdarzył ją wielką sympatią, nie udało jej się znaleźć miłości. W rozmowie z Party.pl, zdobyła się na gorzkie ale jednocześnie poruszające wyznanie na temat miłosnego życia.
Lilla z "Sanatorium miłości" przyznaje wprost, że od zawsze jest otwarta na miłość, jednak w jej przypadku nie jest to takie proste. Opowiedziała o swojej romantycznej duszy i o tym, jaki powinien być jej wymarzony partner. Ma tylko jeden warunek.
Lilla z "Sanatorium miłości" w gorzkim wyznaniu
Królowa Turnusu mogła być tylko jedna, fani formatu niemalże od samego startu show już wiedzieli, kto na ten tytuł zasługuje najbardziej. Zgodnie z przewidywaniami wielu, tytuł trafił właśnie do Lilli. Widzowie "Sanatorium miłości" zasypali Lillę pięknymi słowami tuż po finale. Sama kuracjuszka podkreślała przed kamerami, że dawno nie czuła się tak doceniona i tak kobieca, jak w tamtej chwili.
W rozmowie z Party.pl, Lilla z "Sanatorium miłości" poruszyła temat relacji. Przyznała wprost:
Zawsze byłam otwarta, ale niestety mężczyźni się mnie boją całe życie. Ja jestem energiczną osobą, dość zaborczą, ale jak mam mężczyznę to mu oddaje całe serce. Ja i gotować potrafię i dogodzić umiem od strony i kulinarnej i nie tylko. Ale ja jestem osobą, której się nie da ustawić.
Jaki powinien być wymarzony partner? Lilla ma tylko jeden warunek. Zobaczcie naszą rozmowę.
Zobacz także:
- Henryk z "Sanatorium miłości" żałuje, że zaprosił Ewę na randkę? Nie uwierzycie, co powiedział
- Gorzkie wyznanie Lilli z "Sanatorium miłości". Wiedziała, że nie znajdzie miłości w programie?
