Krzysztof Ibisz nie owijał w bawełnę. Po "Tańcu z gwiazdami" powiedział to wprost o Fabijańskim
Za nami 18. edycja "Tańca z gwiazdami", którą wygrał Gamou Fall. Do wielkiego finału dotarł też Sebastian Fabijański, który przez wielu fanów był uważany za faworyta do zdobycia Kryształowej Kuli. W rozmowie z nami prowadzący program, Krzysztof Ibisz stwierdził, że mimo przegranej w finale, "Seba osiągnął wielki sukces - może nawet większy od Gamou". Dlaczego tak uważa?
"Taniec z gwiazdami" już od ponad 20 lat jest jednym z najchętniej oglądanych programów rozrywkowych w Polsce, a każda kolejna edycja show przyciąga naprawdę ogromną widownię. Ostatnio ogromnym zainteresowaniem fanów cieszyły się występy Sebastiana Fabijańskiego. Aktor ostateczne nie wygrał programu, jednak Krzysztof Ibisz przed naszą kamerą powiedział wprost, że jego zdaniem to właśnie Fabijański dzięki udziałowi w "Tańcu z gwiazdami" wygrał najwięcej ze wszystkich uczestników. O co dokładnie chodzi?
"Taniec z gwiazdami". Krzysztof Ibisz o Sebastianie Fabijańskim
Przed udziałem w "Tańcu z gwiazdami" postać Sebastiana Fabijańskiego spotykała się ze skrajnymi odczuciami wśród widzów. W programie aktor mógł w końcu pokazać swoją prawdziwą twarz i natychmiast zaskarbił sobie serca wielu fanów tanecznego show - i nie tylko. I właśnie to zdaniem Krzysztofa Ibisza jest największy sukces Fabijańskiego. Prowadzący "Taniec z gwiazdami" w rozmowie z naszą reporterką przyznał wprost, że właśnie dlatego uważa, iż Fabijański wygrał najwięcej wśród uczestników 18. edycji.
Ja myślę, że Seba osiągnął wielki sukces - może nawet większy od Gamou. (...) Ludzie go polubili, pokochali. On zmienił swój wizerunek, ludzie myślą o nim inaczej, bo pokazał swoją inną, prawdziwą twarz.
Co jeszcze zdradził nam Krzysztof Ibisz? Wszystkiego dowiecie się z naszego wideo, które możecie obejrzeć powyżej.

Zobacz także: