Reklama

Trzeci sezon "Królowej przetrwania" zdobył ogromną popularność, choć tym razem uwagę telewidzów skupiały już nie egzotyczne miejsce nagrań i ciekawe konkurencje, a kłótnie i konflikty między uczestniczkami. Jak wyglądało to od środka i co sprawiło, że Izabela Macudzińska zrezygnowała z dalszego udziału w programie? Po zakończeniu telewizyjnego show gwiazda otworzyła się w "Party u Simony" dla Party.pl.

Macudzińska przerywa milczenie po "Królowej przetrwania". To dlatego zrezygnowała z programu

Izabela Macudzińska była jedną z tych uczestniczek trzeciej edycji "Królowej przetrwania", które osobiście starały się unikać konfliktów, choć w tak zamkniętym gronie kobiet przebywających w lankijskiej dżungli nie dało się udawać, że napięcie nie istnieje. W rozmowie z Simoną Stolicką w "Party u Simony" dla Party.pl gwiazda przyznała, że choć niektóre kłótnie wydawały się dla telewidzów wręcz teatralne, wcale nie były wyreżyserowane.

Nie było ustawiania, naprawdę tak było. To by się nie dało ustawić
przyznała Macudzińska.

W dodatku Macudzińska podkreśliła, że zarówno w trakcie programu, jak i po jego zakończeniu, sama nie miała motywacji, by angażować się w konflikty, której jej nie dotyczą.

Ogólnie dla mnie te dramy tak szczerze mówiąc mogły się zakończyć dawno temu. Nie wiem, czemu one w ogóle się ciągnęły. (...) Nie tylko ja byłam wyciszona, bo i Sofi, i Nicol tak samo. Nie wtrącałyśmy się w to, co się gdzieś tam działo. To było naprawdę widoczne, kto tam miał ze sobą konflikt.

W dalszej części rozmowy Izabela Macudzińska zdecydowała się też otwarcie przyznać, dlaczego na pewnym etapie programu podjęła decyzję o dobrowolnym opuszczeniu show i przekazaniu swojego miejsca Sofi.

Nie wiem, czy komuś innemu bym to zrobiła, ale z Sofi byłam blisko, bo to też nie zostało pokazane. Ja to zrobiłam, bo w danym momencie tak poczułam. Ale to już było tak, że po tej nocy oczyszczenia ja powiedziałam: 'to już jest too much. Mam dosyć'. To był taki moment, że ja naprawdę zaczęłam się zastanawiać: 'co ja tu robię?'. Obudziłam się nawet rano z dziewczynami i do Sofi powiedziałam i do kilku dziewczyn, że ja nie wiem, czy ja już chce tutaj być, że generalnie mam dosyć, że ja przyszłam tutaj nagrywać królowe przetrwania, a nie królowe dram
podsumowała Macudzińska.

W wideo powyżej gwiazda "Królowej przetrwania" zdecydowała się też na emocjonalne wyznanie. Macudzińska zdradziła, czego nie pokazali w TV i opisała, jak z dnia na dzień atmosfera wśród uczestniczek źle wpływała na jej samopoczucie. Wspomniała też o obecnym na planie psychologu. Zobacz nasz materiał wideo.

Całą rozmowę z Izabelą Macudzińską znajdziecie na naszym kanale na YouTube. Link TUTAJ.

Zobacz także:

IZABELA MACUDZINSKA
VIPHOTO/East News
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...